Magic blisko awansu, Lakers wyrównali

Koszykarze Orlando Magic są bardzo blisko sprawienia niespodzianki w pierwszej rundzie playoffs. W meczu nr 4 z najwyżej rozstawionymi w Konferencji Wschodniej Detroit Pistons, Magic wygrali 100:92 i prowadzą w serii best of seven 3-1.

Do remisu 2-2 doprowadzili obrońcy tytułu Los Angeles Lakers, którzy w Staples Center pokonali Minnesota Timberwolves 102:97.

Reklama

Drużynie z Minneapolis uciekła wielka szansa postawienia mistrzów NBA pod ścianą. Przez większą część meczu to właśnie "Leśne Wilki" były na prowadzeniu. Na trybunach w hali w Los Angeles gwiazdy filmowe Jack Nicolson i Dustin Hoffman co chwilę wstawiali z miejsc, aby poderwać Lakers do walki. Spotkanie było bardzo emocjonujące. Na 5 minut przed końcem jeszcze prowadzili goście, ale rzut Deveana George'a na 4 minuty i 40 sekund przed ostatnią syreną dał Lakers prowadzenie 88:87.

Kiedy na zegarze zostało 35 sekund Kevin Garnett trafił z dystansu za trzy i zrobiło się już tylko 96:95 dla gospodarzy. Jednak końcówkę lepiej rozegrali Lakers, którzy trzymali wynik po rzutach Shaquille O'Neala i Kobe Bryanta. W ostatnich sekundach Wolves faulowali, ale piłkę otrzymywał Bryant, który nie mylił się na linii rzutów wolnych. O'Neal zakończył spotkanie z z 34 punktami oraz 23 zbiórkami. Wśród Timerwolves najwięcej punktów zdobyli Garnett i Troy Hudson - po 28. Piąte spotkanie odbędzie się we wtorek w Minneapolis.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebują Orlando Magic do awansu do 2. rundy. Drew Gooden i Darrell Armstrong wzięli sobie głęboko do serca prośbę Tracy McGrady'ego o pomoc w ofensywie i w drugim z rzędu meczu umiejętnie wsparli najlepszego strzelca ligi. T-Mac zdobył 7 ze swoich 29 punktów w końcówce trzeciej kwarty kiedy to ważyły się losy meczu. Na 5 minut przed jej końcem Pistons prowadzili 65-61, ale wtedy Magic zdobyli 18 punktów z rzędu i wyszli na prowadzenie (79-65), którego nie oddali już do końca meczu.

Gooden zapisał w statystykach 20 punktów i 13 zbiórek, a Darrell Armstrong wchodząc z ławki zdobył 18 "oczek". Dla Pistons 25 punktów wywalczył Chauncey Billups, a Ben Wallace zebrał aż 24 piłki na obu tablicach.

W Portland koszykarze Trail Blazers zaliczyli pierwsze zwycięstwo w serii spotkań z Dallas Mavericks. Mavs prowadzą 3-1, ale teraz drużyny przenoszą się właśnie do hali w Dallas i to oni staną przed szansą awansu do drugiej rundy. Zwycięstwem nad Mavs Blazers przerwali serię 10 z rzędu porażek w playoffs.

Na 2-2 wyrównali stan rywalizacji Phoenix Suns, wygrywając u siebie z San Antonio Spurs 86:84.

Zobacz wyniki meczów i przebieg rywalizacji playoffs

Dowiedz się więcej na temat: Los Angeles | Orlando Magic | orlando | koszykarze | lakers | magic

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje