Lakers pokonani przez Nets

Minionej nocy rozegrano dwa mecze w NBA, które według komentatorów mogłyby być finałowymi potyczkami. W pierwszym spotkaniu Los Angeles Lakers ulegli New Jersey Nets 92:94, a Sacramento Kings pokonali Detroit Pistons 107:86.

W Continental Airlines Arena rookie Richard Jefferson oraz Jason Kidd oddali ważne rzuty w ostatnich dwóch minutach meczu, które w efekcie pozwoliły pokonać Lakers, którzy wystąpili bez centra, Shaquille O'Neala, cierpiącego na skręcenie nadgarstka.

Reklama

Nets jako najlepszy zespół Wschodniej Konferencji, ma znacznie słabszy bilans spotkań, niż najlepsze zespoły Zachody, a w nich Lakers.

Mecz od początku układał się po myśli graczy z New Jersey, który wygrali pierwszą kwartę 33:21. Kolejne odsłony były już bardziej wyrównane, a końcówkę widzowie oglądali już na stojąco.

Na 30 sekund przed końcową syreną Nets prowadzili 92:88. Wtedy za trzy trafił Robert Horry, ale w kolejnej akcji Jason Kidd trafił z lewego skrzydła i było 94:91, a do końca 5 sekund. Następnie Rick Fox został sfaulowany. Pierwszy wolny wykonał perfekcyjnie, a drugi celowo chybił, tak aby piłkę zebrał Kobe Bryant. Tak też się stało, ale dobitka młodego obrońcy Lakers wypadła z kosza.

Lakers mają już do Kings 2 i pół meczu straty, w rywalizacji o miano najlepszej drużyny sezonu regularnego.

Kings grajacy wciąż bez Stojakovica wygrali z liderem Central Division i drugą drużyną na Wschodzie, Detroit Pistons 107:86. Pistons są na dobrej drodze do zwyciężenia w swojej dywizji, pierwszy raz od 12 lat, ale poziomem sportowym, jeszcze odbiegają od najlepszej drużyny na Zachodzie oraz w lidze. Graczy z Detroit najbardziej skrzywdził ich ziomek Chris Webber, który zdobył 28 punktów, trafiając 12 z 16 rzutów z gry. Szczegółnie słaba w wykonaniu Pistons był pierwsza kwarta, którą Kings wygrali aż 21 punktami (37:16).

Cenne zwycięstwo nad Phoenix Suns odnieśli gracze Philadelphii 76ers. Za ojca sukcesu należy uznać Aarona McKie, który grając wciąż z bolącym barkiem, zdobył 22 punkty. Najpierw w ostatniej sekundzie doprowadził do remisu, a w dogrywce zdobył 8 punktów. Było to trzecie zwycięstwo Sixers w ostatnich sześciu meczach, kiedy to kontuzji doznał Allen Iverson.

Zobacz wyniki meczów z 3 kwietnia

TABELE KONFERENCJI

EASTERN CONFERENCE Z P   Proc.  
 1. X-NEW JERSEY    47   27   .635  
 2. X-DETROIT       45   29   .608  
 3. BOSTON          43   32   .573    
 4. ORLANDO         40   33   .548   
 5. CHARLOTTE       38   35   .521   
    MILWAUKEE       38   35   .521   
    PHILADELPHIA    38   35   .521   
 8. INDIANA         36   37   .493  
------------------------------------------
 9. TORONTO         35   38   .479  
10. WASHINGTON      34   40   .459  
11. MIAMI           32   41   .438  
12. ATLANTA         30   44   .405  
13. NEW YORK        28   45   .384  
14. CLEVELAND       26   48   .351  
15. CHICAGO         17   56   .233  
            
		WESTERN CONFERENCE Z P   Proc.  
 1. X-SACRAMENTO    54   19   .740   
 2. X-DALLAS        51   22   .699 *  
 3. X-LA LAKERS     53   21   .716    
 4. X-SAN ANTONIO   49   24   .671   
 5. MINNESOTA       45   28   .616   
 6. PORTLAND        44   30   .595   
 7. SEATTLE         43   32   .573  
 8. UTAH            41   33   .554   
------------------------------------------
 9. LA CLIPPERS     37   37   .500   
10. PHOENIX         34   40   .459   
11. HOUSTON         27   46   .370  
12. DENVER          23   50   .315  
13. MEMPHIS         19   54   .260  
14. GOLDEN STATE    19   55   .257   
Dowiedz się więcej na temat: Jersey | NBA | detroit | New Jersey | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama