Lakers, Nets i Pistons prowadzą

Los Angeles Lakers, New Jersey Nets i Detroit Pistons wygrali u siebie pierwsze mecze półfinałów playoff w swoich konferencjach i objęli prowadzenie 1-0 w seriach best of seven.

Drugie spotkanie w tych parach odbędą się na tych samych parkietach, co pierwsze pojedynki.

Reklama

W najciekawiej zapowiadającym się niedzielnym meczu Lakers wygrali w Staples Center z San Antonio Spurs 86:80.

Gospodarze mimo iż przegrywali do przerwy 32:38, a ich center Shaquille O'Neal musiał zmagać się z dwoma urazami zdołali udanie otworzyć rywalizację w półfinale Konferencji Zachodniej.

Środkowy najpierw doznał urazu w domu, kalecząc się nad lewym nadgarstkiem tak mocno, że potrzebne były czerty szwy. - Upadłem na jakieś szkło, grając w domu z dziećmi - tłumaczył Shaq.

Trzy szwy tym razem na palcu prawej ręki pojawiły się na u centra w trzeciej kwarcie. O'Neal musiał czekać na powrót do gry prawej 10 minut. - Zablokowałem rzut i uderzyłem palcem w obręcz lub tablicę - powiedział.

Po powrocie na parkiet (10.50 przed końcem) środkowy Lakers zdobył 12 z 23 punktów i zaliczył 4 z 17 zbiórek, a ostatnią kwartę miejscowi wygrali 29:19.

Była to 20. w 21 meczach playoff wygrana obrońców tytułu i 18 z rzędu zwycięstwo w Staples Center.

Spurs, grający bez Davida Robinsona, starają się zrewanżować za upokarzającą porażkę w finale konferencji w ubiegłym roku, kiedy w czterech meczach zostali pokonani łącznie różnicą 89 punktów.

Lakers wygrali mimo, iż trafili zaledwie 32 z 82 rzutów z gry(39 procent). Pomogło im w tym to, że Spurs grali na jeszcze gorzej 31,8-procentowej skuteczności (28/88), a gwiazda zespołu z Teksasu Tim Duncan trafił 9 z 30 prób.

Na minutę i 13 sekund przed końcem meczu rzut Malika Rose'a zmniejszył prowadzenie Lakers do jednego punktów (79:78), ale "paka" O'Neala i trafienie Kobe Bryanta zapewniło wygraną podopiecznym Phila Jacksona.

Detroit Pistons byli niepokonani w sezonie regularnym, kiedy Cliff Robinson i Jerry Stackhouse zdobywali po 20 lub więcej punktów. Ten duet zrobił to pi raz pierwszy w playoffs, prowadząc "Tłoki" do zwycięstwa nad Boston Celtics 96:84.

Robinson zdobył 30, a Stackhouse 26 "oczek" i zespół z Detroit objął prowadzenie 1-0 w serii best of seven półfinału Konferencji Wschodniej. Pistons ustanowili przy okazji rekord klubu w postseason, trafiając 12 "3" w 25 próbach.

Antoine Walker zdobył 20, a Paul Pierce dodał 17 punktów. Dwójka gwiazdorów Celtics trafiła łącznie 14 z 39 rzutów.

Przełomowym momentem meczu okazała się końcówka trzeciej kwarty. Ekipa z Detroit oddała pięć celnych prób za trzy w ostatnich 7 minutach części, w tym rzut Michaela Curry'ego w końcówce, i prowadziła 78:62 po trzech kwartach.

Pistons powiększyli swoją przewagę do 20 punktów na początku czwartej kwarty, ale drużyna z Bostonu zdobyła się na run 11:0, zmniejszając deficyt do 9 "oczek" (86:77) po "3" Kenny Andersona na 6,5 minuty przed końcem.

Rzut Robinsona z półdystansu dał podopiecznym Ricka Carlise'a prowadzenie 91:79 na 4 minuty przed syreną. Celtics zbliżyli się jeszcze na odległość 7 punktów po rzucie za trzy Rodneya Rogersa, ale to wszystko na co było ich stać.

Zacięty przebieg miało spotkanie w New Jersey, gdzie tamtejsi Nets pokonali 99:93 Charlotte Hornets, obejmując prowadzenie 1-0 w serii best of seven półfinału Konferencji Wschodniej.

Na trzy minuty przed końcem meczu było 91:91, ale następne cztery punkty zdobył Jason Kidd (21 pkt), dając Nets prowadzenie 95:91.

Drużyna z Charlotte miala dwie okazje, ale zarówno rzuty Staceya Augmona jak i Davida Wesleya okazały się niedolotami, a trafienie Aarona Williamsa na minutę i 15 sekund powiększyło prowadzenie gospodarzy do 6 "oczek" (97:91).

Dwa wolne wykorzystane przez Eldena Campbella na minutę i 4 sekundy przed końcem zmniejszyły stratę do czterech punktów, ale ostatnia szansa została stracona, gdy Lucious Harris zebrał piłkę w ataku po nieudanym layupie Kenyona Martina.

Baron Davis zdobył 23 punkty (najwięcej dla Hornets), ale nie był ważnym czynnikiem w końcówce gry. Elden Campbell uzyskał 22 "oczka" dla ekipy z Charlotte, która zagrała świetne spotkanie mimo osłabienia brakiem Jamala Mashburna i Jamaala Magliore'a (zawieszenie).

Zobacz wyniki meczów i stan poszczególnych serii playoff 2002

Dowiedz się więcej na temat: Jersey | detroit | New Jersey | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje