Kings wygrali w Dallas

Sacramento Kings odzyskali przewagę własnego parkietu. Minionej nocy najlepsza drużyna sezonu regularnego wygrała w Dallas z Mavericks 125:119. W serii do czterech zwycięstw Kings prowadzą 2:1.

Pierwsza kwarta należała do gości, którzy mając przeciwko sobie 20 000 kibiców w AmericanAirlines Center wygrali ją 38:25. Ważnym wydarzeniem tej odsłony była kontuzja Douga Christie, który skręcił stopę. W drugiej odsłonie wyraźnie dominowali gracze z Teksasu, którzy zdobyli 41 punktów, tracąc 28.

Reklama

W trzeciej kwarcie kontuzji doznał Peja Stojakovic, który miał na koncie tylko 6 punktów. Dwie kontuzje w meczu to sporo, ale trener postanowił pod koniec kwarty desygnować do gry Douga Christie, któremu kontuzja z pierwszej kwarty nie przeszkadzała w grze. Christie w ostatniej odsłonie zdobył 10 punktów, trafiajac wszystkie rzuty. Dodaktowo dobrze zagrał w obronie pilnując Michaela Finley'a, który przez pierwsze 10 minut ostatniej kwarty nie zdobył żadnego punktu.

W drugim czwartkowym meczu Charlotte Hornets pokazali, że łatwo się poddadzą i pokonali na własnym parkiecie New Jersey Nets 115:97. W serii best of seven to jednak Nets prowadzą 2:1.

Pod koniec pierwszej kwarty Jason Kidd zderzył się głową z Davidem Wesley i zalał się krwią. Przez całą drugą odsłonę rozgrywający Nets korzystał z opieki medycznej i drugą połowę zaczął również na ławce. O wiele mniejsze obrażenia poniósł Wesley, który od początku trzeciej tercji grał i to z bardzo dobrym skutkiem, gdyż zakończył spotkanie z 22 punktami.

Zobacz wyniki meczów i stan poszczególnych serii playoff 2002

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | "Dallas"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje