Rada Gubernatorów NBA jednogłośnie zaaprobowała Michaela Jordana jako właściciela klubu Charlotte Bobcats. Jeden z najlepszych zawodników w historii ligi, sześciokrotny mistrz NBA przejął 27 lutego większość aktywów Boba Johnsona.

Zdjęcie

Michael Jordan /AFP
Michael Jordan
/AFP
Obecnie 47-letni Jordan, który największe sukcesy odnosił w barwach Chicago Bulls, miał od 2006 r. mniejszościowe udziały w Bobcats, ale postanowił zaangażować w klub większe środki. W ostatnich tygodniach kontrofertę złożył też były prezes Houston Rockets George Postolos, ale ostatecznie przegrał z legendą "Byków".

Była gwiazda NBA, która reprezentuje grupę właścicieli, spodziewa się pozyskania lokalnych partnerów w Charlotte. Przejęcie większości udziałów oznacza dla Jordana nie tylko prestiż i zyski, ale też problemy. Umowa obejmuje bowiem także dług w wysokości 150 milionów dolarów.

Jordan pięciokrotnie zdobywał tytuł najbardziej wartościowego gracza sezonu (MVP), a czternaście razy był wybierany przez kibiców do pierwszej piątki drużyny Wschodu All Star.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: NBA

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Piłkarze ręczni SG Flensburg-Handewitt zdobyli Puchar Zdobywców Pucharów. W rewanżowym spotkaniu finałowym pokonali we własnej hali inny niemiecki zespół - VfL Gummersbach 32-28 (16-11).... więcej