Grizzlies pokonali mistrzów!

Ekipa Memphis Grizzlies wykorzystała brak kontuzjowanego Tima Duncana w składzie Spurs i pokonała w San Antonio obrońców tytułu 81:80 w najciekawszym poniedziałkowym spotkaniu NBA.

O sukcesie "Niedźwiadków" przesądził celny rzut Lorenzena Wrighta na 19,4 sekundy przed końcem meczu. Grizzlies cenne zwycięstwo zawdzięczają doskonałej postawie w ostatniej kwarcie, kiedy to odrobili 12 punktową stratę do rywali.

Reklama

Najskuteczniejszym graczem drużyny z Memphis był Earl Watson, który zdobył 13 punktów. O jedno "oczko" mniej zapisał na swoim koncie Lorenzen Wright, natomiast z dorobkiem 11 punktów zakończył spotkanie Hiszpan Pau Gasol.

Wśród gospodarzy pod nieobecność Duncana najlepiej na parkiecie radził sobie Hedo Turkoglu. Turek rzucił w sumie 19 punktów, a punkt mniej zapisał w swoim dorobku Rasho Nesterovic, który zaliczył również 10 zbiórek.

Boston Celtics pokonali Orlando Magic 117:96 i była to ich trzecia wygrana z rzędu. Dzięki temu zwycięstwu awansowali na ósme miejsce w Konferencji Wschodniej premiowane awansem do fazy play off.

Najwięcej punktów dla Celtics zdobyli Mark Blount (28) i Paul Pierce (25), a dla Magic Tracy McGrady. Blount zaliczył też 21 zbiórek i został pierwszym graczem bostońskiego klubu, który w ostatnich dziesięciu latach przekroczył w obu statystykach granicę dwudziestu.

W połowie spotkania Magic prowadzili jednym punktem. O zwycięstwie Celtics zadecydowała czwarta kwarta spotkania, którą wygrali 30:14.

Zobacz wyniki oraz zdobywców punktów w spotkaniach NBA z 1 marca

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | magic | Memphis | NBA | Memphis Grizzlies

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje