Gortat: Chciałbym pomóc kadrze

Dobrze przepracowany sezon w Orlando Magic zaczyna procentować. W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej ekipy z Florydy Marcin Gortat zdobył 12 punktów i zebrał z tablic 11 piłek.

Liczby Polaka robią wrażenie, nawet mając na uwadze fakt, że pewnie wygrane starcie z Washington Wizards (103:83) była bardziej przeglądem rezerw obydwu drużyn, niż walką o kolejną wygraną.

Reklama

Dobrą postawę naszego jedynaka w NBA docenia trener Orlando Stan Van Gundy. - Coach jest bardzo zadowolony z mojego zaangażowania na treningach - mówi Gortat w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Rozgrywający swój pierwszy sezon w USA Gortat daleki jest jednak od popadania w samozachwyt. - Ambicja nie pozwala mi na to, żebym powiedział, iż jestem z siebie zadowolony - przekonuje.

Środkowy Magic, którego zabrakło na ostatnich mistrzostwach Europy, chciałby w tym roku ponownie znaleźć się w kadrze. - Na razie w sprawie kadry niczego nie chcę deklarować. Choć bardzo chciałbym w tym roku pogodzić obowiązki wobec klubu z obowiązkami wobec reprezentacji i pomóc drużynie narodowej - podkreśla.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kadr | orlando | magic | Gortat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje