Generalny menedżer odszedł z Cavaliers

Danny Ferry zrezygnował z dalszego pełnienia funkcji generalnego menedżera koszykarzy Cleveland Cavaliers, po pięciu sezonach pracy w tym klubie ligi NBA. Doszedł do porozumienia z głównym właścicielem zespołu Danym Gilbertem, że nie przedłuży kontraktu.

43-letniego menedżera zastąpi na tym stanowisku jego dotychczasowy asystent Chris Grant. W maju z klubem pożegnał się trener Mike Brown, zwolniony z posady po nieudanym występie "Kawalerzystów" w fazie play off - odpadli w drugiej rundzie, po porażce z Boston Bruins.

Reklama

W ciągu pięcioletniej pracy w Cleveland Ferry zdołał zbudować mocną drużynę na czele z LeBronem Jamesem, z najskuteczniejszym graczem NBA. Cavaliers nie zdobyli jednak mistrzostwa, a wiele wskazuje na to, że ich lider po 1 lipca zyska status "wolnego agenta" i zmieni barwy klubowe. Negocjacje na temat przedłużenia kontraktu trwają, ale z przecieków prasowych wynika, że nie zakończą się pozytywnie.

Najbliżej tytułu "Kawalerzyści" byli w 2007 roku, kiedy przegrali w finale z San Antonio Spurs.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: NBA | menedżer | cavaliers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje