Cleveland przygotowuje się na powrót Jamesa

Wzmocnione siły operacyjne przy ławce koszykarzy Miami Heat, a także w tunelu prowadzącym na parkiet, narada szefów ligi NBA z departamentem policji w Cleveland - tak władze Cavaliers przygotowują się do powrotu LeBrona Jamesa (Miami Heat).

Spotkanie Cleveland, w barwach którego jedna z największych gwiazd ligi NBA występowała przez siedem sezonów, z Miami odbędzie się 2 grudnia. Władze klubu zakazały też wpuszczania do hali osób ubranych w koszulki obrażające Jamesa i jego rodzinę.

Reklama

Odejście latem MVP sezonu zasadniczego 2010 i 2009 z zespołu "Kawalerzystów" wywołało wśród kibiców drużyny falę niezadowolenia. Część z negatywnych uczuć fani przelali na samego zawodnika, część na szefów klubu. Dlatego mecz z Miami jest dla Cleveland spotkaniem podwyższonego ryzyka. Władze chcą zapobiec negatywnym zachowaniom wobec Jamesa.

"Mówiąc szczerze trochę obawiam się spotkania z Heat. Wielu ludzi tak naprawdę nie interesuje koszykówka. Żyją negatywnymi emocjami i są skupieni tylko na tych negatywnych odczuciach" - powiedział jeden z działaczy Cleveland.

Gospodarzom w utrzymaniu bezpieczeństwa będzie sprzyjać wyposażenie hali w Cavaliers - obiekt jest jednym z nielicznych w NBA mających wykrywacze metali przy wszystkich bramkach. Na trybunach ma być także więcej tajnych agentów, którzy mają natychmiast reagować na próby rzucania jakichkolwiek przedmiotów na parkiet.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: NBA | cavaliers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje