Cenne zwycięstwo Chicago Bulls

Cenne zwycięstwo w kontekście walki o awans do fazy play off odnieśli koszykarze Chicago Bulls. We wtorkowym meczu ligi NBA "Byki" pokonały w United Center w Chicago New Jersey Nets 104:101.

O wygranej gospodarzy przesądziła znakomita gra Bena Gordona w ostatniej kwarcie. Zawodnik Bulls zdobył wówczas 21 punktów z 36 uzyskanych w całym meczu. Na wyróżnienie w ekipie z Chicago zasługują także Kirk Hinrich (22) i Andres Nocioni (20). Drugi z wymienionych świetnie spisywał się zwłaszcza pod tablicami. Nocioni zapisał na swoim koncie 17 zbiórek.

Reklama

W zespole Nets ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Vince Carter, który zakończył spotkanie z dorobkiem 43 punktów. Niespełna 10 sekund przed końcem meczu Carter dwukrotnie trafił za trzy, ale wystarczyło to jedynie do zmniejszenia rozmiarów porażki.

Bulls toczą pojedynek o awans do play off z Philadelphia 76ers. Obie drużyny mają identyczny bilans 36-41.

Miami Heat najlepszy zespół Southeast Division w lidze koszykarzy NBA wygrał po raz 51. w sezonie, pokonując przed własną publicznością Toronto Raptors 106:97. Tyle samo zwycięstw ma lider Pacific Division Phoenix Suns.

Gospodarzy, bez chorującego na grypę Dwyane Wade'a, do sukcesu poprowadzili Shaquille O'Neal, który zanotował drugi w karierze triple-double (15 pkt, 11 zbiórek i 10 asyst) oraz Antoine Walker (osobisty rekord sezonu 32 punkty).

Poprzednio O'Neal popisał się triple-double grając w barwach Orlando Magic 20 listopada 1993 roku z New Jersey Nets. W szeregach Raptors wyróżnił się Mike James (32 pkt), który zapisał się w historii klubu jako pierwszy zawodnik gromadzący 30 i więcej punktów w czterech kolejnych spotkaniach.

Dziewiątej z rzędu porażki doznali Golden State Warriors (mają 30 wygranych w 77 meczach) przegrywając w Los Angeles z miejscowymi Lakersami 100:111. Najlepsi w szeregach gospodarzy: Kobe Bryant - 31 punktów oraz Lamar Odom z triple double (15 pkt, 13 zbiórek i 10 asyst).

Znakomitą grę prezentują nadal liderzy Southwest Division San Antonio Spurs, którzy pokonali u siebie Seattle SuperSonics 104:95. Rękę do 60. wygranej w sezonie przyłożyli zwłaszcza francuski obrońca Tony Parker - 27 pkt i 9 asyst oraz Tim Duncan 18 pkt i 14 zbiórek. To trzeci przypadek w historii wygrania przez "Ostrogi" ponad 60 spotkań w sezonie. Po raz ostatni dokonali tej sztuki w sezonie 2002/2003, kiedy zdobyli miano najlepszego zespołu.

Najwięcej punktów (233) zdobyli we wtorek zawodnicy w meczu, w którym Phoenix Suns pokonali na wyjeździe Sacramento Kings 123:110. Słońca" miały znakomitą drugą połowę, w której zdobyli 72 punkty.

Zobacz WYNIKI I NAJLEPSZYCH STRZELCÓW w meczach z 11 kwietnia

Tabele NBA

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Jersey | W.E. | awans | play off | New Jersey | NBA | chicago bulls | Chicago

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama