-
-
Sobota, 14 stycznia (09:21)
"Byki" w formie, Bryant też, kontuzja Wade'a
Mimo bolącego palca u nogi Derrick Rose poprowadził Chicago Bulls do wyjazdowego zwycięstwa nad Boston Celtics 88:79. Kobe Bryant trzeci raz z rzędu zdobył przynajmniej 40 punktów, a koszykarze Miami Heat nie tylko przegrali, ale stracili też kontuzjowanego Dwyane'a Wade'a.
Wszyscy gracze z pierwszej piątki "Byków" mieli dwucyfrowe zdobycze punktowe, a Luol Deng (21 "oczek" i 16 zbiórek) oraz Joakim Noah (10 punktów i 12 zbiórek) zanotowali double-double.
Goście prowadzili w tym meczu nawet 20 punktami, ale po "trójce" Mickael Pietrusa strata zmniejszyła się do jednego "oczka" na 10 minut przed końcem. W czwartej kwarcie dobrze jednak grał Rose, który rzucił w niej 12 punktów, w tym dwie ważne "trójki". Bulls z bilansem 11-2 są obecnie najlepszą ekipą w NBA.
Kobe Bryant zdobywając 42 punkty poprowadził Los Angeles Lakers do domowego zwycięstwa nad Cleveland Cavaliers 97:92. Lider "Jeziorowców" trafił 15 z 31 rzutów z gry, w tym cztery z siedmiu za trzy. Jego seria zaczęła się we wtorek, kiedy w spotkaniu z Phoenix Suns zdobył 48 punktów, dwa dni później z Utah rzucił o osiem mniej.
Poprzednio Bryant serię meczów z przynajmniej 40 punktami na koncie zanotował w marcu 2007 roku, a wtedy było ich pięć. - Zawsze dobrze jest mieć takiego zawodnika jak Kobe, gdy starasz się znaleźć sposób na wygranie trudnego pojedynku - stwierdził Mike Brown, szkoleniowiec Lakers.
Koszykarze Miami Heat nie tylko przegrali Denver Nuggets 104:117 doznając trzeciej wyjazdowej porażki z rzędu, ale stracili też Dwyane'a Wade'a. Zawodnik opuścił parkiet w czwartej kwarcie, po tym, gdy niefortunnie stanął i skręcił prawy staw skokowy. - Nigdy wcześniej tak mnie nie bolało. Wiele razy skręciłem staw skokowy, ale nigdy tak - stwierdził koszykarz "Żaru". To tym bardziej przykre, że Wade dopiero we wtorek wrócił do gry po trzymeczowej absencji spowodowanej stłuczeniem lewej stopy.
Marcin Gortat zdobył 20 punktów i miał 10 zbiórek, ale jego zespół Phoenix Suns uległ New Jersey Nets 103:110. To trzecia z rzędu i siódma w sezonie porażka koszykarzy "Słońc".
Polak był najlepszym zawodnikiem gospodarzy. Przebywał na parkiecie ponad pół godziny, trafił 10 z 14 rzutów z gry, zebrał z tablic dziesięć piłek, w tym siedem w defensywie, miał też asystę. Trzykrotnie faulował, a raz został zablokowany.
Dokonania Gortata (trzecie double-double) nie wystarczyły na pokonanie Nets, ekipa Suns okazała się lepsza tylko w jednej, otwierającej spotkanie kwarcie. Co prawda wszyscy gracze pierwszej piątki uzyskali co najmniej 13 pkt, lecz to również okazało się zbyt mało na jedną z najsłabszych drużyn Konferencji Wschodniej.
Nets do trzeciego zwycięstwa w obecnych rozgrywkach poprowadził Deron Williams - 35 pkt i 14 asyst. Aż sześć razy trafił za trzy punkty - to jego rekord życiowy. Z kolei MarShon Brooks zapisał na koncie 20 pkt.
"Słońca" zagrały bez kontuzjowanych Steve'a Nasha i Granta Hilla. Ich bilans gier na Zachodzie: 4-7.
Piątkowe wyniki:
Charlotte Bobcats - Detroit Pistons 81:98
Philadelphia 76'ers - Washington Wizards 120:89
Toronto Raptors - Indiana Pacers 90:95
New Orleans Hornets - Minnesota Timberwolves 80:87
Boston Celtics - Chicago Bulls 79:88
Houston Rockets - Sacramento Kings 103:89
Dallas Mavericks - Milwaukee Bucks 102:76
San Antonio Spurs - Portland Trail Blazers 99:83
Phoenix Suns - New Jersey Nets 103:110
Los Angeles Lakers - Cleveland Cavaliers 97:92
Denver Nuggets - Miami Heat 117:104
Artykuł pochodzi z kategorii: NBA
Zobacz również
-
Piłkarze Holandii, jedni z faworytów zbliżających się mistrzostw Europy, przegrali w towarzyskim meczu w Monachium z Bayernem 2-3. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
swiat seriali
-
Rozrywka
-
Kobieta2
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Kobieta2
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Fakty
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (42)
Dodaj komentarz~lal sweep -
Zgłoś do usunięcia Link
Porównanie nr 12 LJ 35 pkt. 5 zb. 6 ast. 2 prz. 1 blk. KB 40 pkt. 8 zb. 4 ast. 1 prz. 1 blk. Wygrywa kobe. LeBron 9-2 kobe.
~Daro "LAL fan" -
Zgłoś do usunięcia Link
Na razie najbardziej zawodzą chyba Celtowie. Słabo także spisują się Knicks, biorąc pod uwagę przedsezonowe oczekiwania. Po słabym początku do gry wrócili Lakers, a powoli wracają też Mavericks. Rewelacją jak dla mnie jest 76ers, po których spodziewałem się walki o max 6 miejsce na Wschodzie.Heat ostatnio też wyhamowało. No i o ile 1 miejsce Bulls na Wschodzie mnie nie dziwi, o tyle mniej spodziewałem się Thunder na szczycie konferencji zachodniej. Trzeba im jednak oddać, że póki co to w pełni zasłużona lokata. A Wy jak oceniacie początek rozgrywek?
~lal sweep wracaj do gimnazjum -
Zgłoś do usunięcia Link
Kobe - 5, Lebron - 0 :) Zniżam sie do posiomu gimnazjalisty ale to chyba jedyny sposób :)
~lal sweep -
Zgłoś do usunięcia Link
I gdzie jesteście teraz wyśmiewacze. LeBron 30% w rzutach za 3, kobe 24%
~lal sweep wracaj do gimnazjum -
Zgłoś do usunięcia Link
Kobe w wieku 33 lat kompromituje Lebricka, który poraz kolejny niby robi dobre statystyki a nie potrafi pociagnac druzyny do zwycieztwa :) Zobaczymy jak bedzie gral Lebrick w jego wieku, gdy nie bedzie mial juz przewagi fizycznej nad innymi :)
~lal sweep wracaj do gimnazjum -
Zgłoś do usunięcia Link
Pierwszy celny Rzut za trzy Lebrona w sezonie. Żenada :) Kobe z kontuzkowanym nadgarskiem >>>>> lebrick :)