Bryant brylował, Lakers o krok

Koszykarzom Los Angeles Lakers brakuje już tylko jednego zwycięstwa, żeby awansować do półfinału Konferencji Zachodniej. "Jeziorowcy" w meczu numer cztery w Salt Lake City wygrali z Utah Jazz 108:94.

Kluczem do zwycięstwa nad Lakers jest powstrzymanie Kobe Bryanta. "Jazzmanom" udała się ta sztuka w meczu numer trzy, który zakończył się ich wygraną 88:86. Bryant rzucił w tamtym spotkaniu tylko 18 punktów. Lider "Jeziorowców" szybko zapomniał o niepowodzeniu. W sobotnim meczu Bryant znów brylował na boisku. Niespełna 31-letni zawodnik zakończył spotkanie z dorobkiem 38 punktów. Bryant zdecydowanie poprawił skuteczność. Gwiazdor zespołu z "Miasta Aniołów" trafił 16 z 24 rzutów z gry. W przegranym meczu z Jazz, Bryant na tyle samo prób trafił zaledwie pięć razy.

Reklama

W ekipie Jazz wyróżnił się Carlos Boozer, który rzucił 23 punkty, zaliczył 16 zbiórek i 5 asyst. Piąte spotkanie odbędzie się w poniedziałek w Los Angeles.

Jednego zwycięstwa do awansu brakuje także koszykarzom Dallas Mavericks. Dirk Nowitzki i spółka pokonali u siebie San Antonio Spurs 99:90 i w rywalizacji best of seven prowadzą 3-1. Świetne zawody w barwach Spurs rozegrał Tony Parker. Francuz zdobył aż 43 pkt. Parkera wspierał Tim Duncan (25 pkt, 10 zbiórek), ale pozostali gracze Spurs zagrali poniżej oczekiwań. Najlepszym strzelcem Mavs był Josh Howard (28). Z dobrej strony pokazał się Jason Kidd, który zapisał na swoim koncie 17 pkt, 7 zbiórek i 7 asyst. Kolejne spotkanie pomiędzy Mavericks i Spurs odbędzie się we wtorek w San Antonio.

New Orleans Hornets pokonali Denver Nuggets 95:93, ale w ćwierćfinale konferencji przegrywają 1-2. Gospodarze zawdzięczają zwycięstwo przede wszystkim Chrisowi Paulowi, który zdobył 32 punkty i miał 12 asyst. Carmelo Anthony rzucił 25 punkty dla Nuggets, ale nie udał mu się wsad na niespełna pięć sekund przed zakończeniem meczu.

Miami Heat wygrali z Atlantą Hawks 107:78 i w rywalizacji play off objęli prowadzenie 2-1. Najlepiej w ekipie z Florydy zaprezentowali się Dwyane Wade - 29 pkt i osiem asyst oraz Jermaine O'Neal - 22 pkt i 10 zbiórek. Hawks od maja 1997 roku nie wygrali wyjazdowego meczu w play off. Przegrali wszystkie 12.

Konferencja Wschodnia

Miami Heat - Atlanta Hawks 107:78

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw 2-1.

Konferencja Zachodnia

Utah Jazz - Los Angeles Lakers 94:108

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw 1-3.

New Orleans Hornets - Denver Nuggets 95:93

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw 1-2.

Dallas Mavericks - San Antonio Spurs 99:90

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw 3-1.

Dowiedz się więcej na temat: Utah | los angeles lakers | Los Angeles | jazz | lakers

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje