51 punktów Bryanta!

We wtorek Kobe Bryant zdobył przeciwko Denver Nuggets 42 punkty. Dzień później pokazał rywalom, że nie odrobili zadania domowego i rzucił im 51 punktów.

Czy jest obecnie lepszy koszykarz w NBA od Bryanta? - zastanawiają się amerykańscy fachowcy od ligi. Odpowiedź daje każdy kolejny mecz i brzmi - NIE!

Reklama

W Pepsi Center w Denver Bryant ustanowił rekord sezonu pod względem zdobyczy punktowej. Trzeba dodać, że potrzebował do tego tylko 3 kwarty. Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe Nuggets 113:102 i tym samym zanotowali siódme z rzędu zwycięstwo w NBA.

Po czterech minutach spotkania Lakers prowadzili 15:3 z czego 11 zapisał na koncie Kobe. W pierwszej kwarcie obrońca mistrzów NBA zgromadził 20 "oczek", czyli o pięć więcej niż cała ekipa z Denver. Po kolejnej ćwiartce Bryant miał już 36 punktów, ale dał się prześcignąć Nuggets, którzy mieli o dwa punkty więcej...

Ostatni zapis w statystykach Bryanta sędziowie zanotowali 3 minuty przed końcem trzeciej kwarty, kiedy to wykorzystał dwa rzuty wolne. W 32 minuty uczestnik All-Sar Game trafił 15 z 28 rzutów z gry oraz 18 z 20 wolnych.

Rekord kariery Kobe'ego to 56 punktów. Ustanowił go 14 stycznia 2002 roku w spotkaniu przeciwko Memphis.

Drugim strzelcem Lakers był Shaquille O'Neal, który zgromadził 18 punktów i 10 zbiórek. W ostatniej kwarcie pierwsza piątka odpoczywała na ławce, a rezerwowi dali sobie rzucić aż 33 punkty, zdobywając zaledwie 11.

Koszykarze Memphis Grizzlies pokonali u siebie liderów Atlantic Division, zespół New Jersey Nets 97:90. Było to 14. zwycięstwo w tym sezonie zespołu, w którym występuje Cezary Trybański. Polak nie wszedł w tym meczu na parkiet.

Grizzlies przerwali serię siedmiu kolejnych porażek. Najskuteczniejszym zawodnikiem tego zespołu był w środę Earl Watson, zdobywca 21 punktów. Jest to najlepszy wynik w karierze tego koszykarza. W pierwszej połowie zdobył 13 punktów, przyczyniając się do prowadzenia Memphis 46:36 po dwóch kwartach. Zapisał na swoim koncie także największą w dotychczasowych występach w NBA liczbę ośmiu zbiórek i sześciu asyst.

Watson zastąpił w pierwszej piątce Jasona Williamsa chorego na grypę. Oprócz tego, przez trzy kwarty, umiejętnie utrudniał grę najlepszemu zawodnikowi Nets, Jasonowi Kiddowi.

Kidd jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do zdobycia tytułu najbardziej wartościowego gracza ligi (MVP) w sezonie regularnym. W środę zdobył on 28 punktów, ale trafił tylko osiem z 20 rzutów z gry, w tym cztery z siedmiu za trzy punkty.

W innych ciekawszych meczach Philadelphia 76ers pokonała po dogrywce Chicago Bulls 119:111. Jalen Rose w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry doprowadził do dogrywki, w której Bulls zdobyli tylko dwa punkty. Sixers zdobyli ich 10 z czego 4 wywalczył Allen Iverson, który zakończył mecz z 36 punktami

Trzeciej z rzędu porażki doznali Dallas Mavericks, tym razem ulegając Milwaukee Bucks 114:120. Głównymi katami wciąż najlepszej drużyny ligi zostali Ray Allen (28 pkt.) i Tim Thomas (27 pkt.).

Michael Jordan zdobył 23 punkty oraz 12 asyst i poprowadził Washington Wizards do zwycięstwa nad Los Angeles Clippers. Jordan pierwszy raz od sezonu 1991-92 musiał opuścić parkiet za 6 fauli.

Zobacz wyniki meczów i zdobywców punktów z 12 lutego oraz galerię zdjęć z NBA

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Memphis | lakers | denver | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje