47 punktów Iversona!

Po raz piąty w tym sezonie Allen Iverson zdobył w meczu więcej niż 47 punktów. Dzisiejszej nocy niemiłosiernie ośmieszał broniących go zawodników Boston Celtics i poprowadził Philadelphię 76ers do zwycięstwa 106:90.

"The Answer" trafił 16 z 31 rzutów z gry, 4 z 8 za trzy oraz 11 z 13 rzutów wolnych. Iverson grał tak, jakby nie zauważał kryjącego go Kenny Andersona, a później trzech kolejnych obrońców - Paula Pierce'a, Ericka Strickland i Milta Palacio.

Reklama

- Dziś było widać dlaczego to właśnie on jest MVP. Oddał dziś wiele wspaniałych rzutów i wygłądało to tak, jakbyśby go wcale nie pilnowal. - powiedział Strickland.

Nie mieliśmy dziś żadnej odpowiedzi na Allena Iversona - mówił po meczu coach Celtics Jim O'Brien - Naprawdę bardzo trudno obronić się przed jego rzutami.

Do dorobku punktowego Sixers 15 punktów dołożył Dikembe Mutombo, a Derrick Coleman rzucił rywalom 11 oczek.

Po dwóch z rzędu porażkach zwycięstwo odnieśli koszykarze Los Angeles Lakers. W Staples Center mistrzowie NBA pokonali San Antonio Spurs 94:91.

Na sześć sekund przed końcem meczu Shaquille O'Neal trafił dwa rzuty wolne i było 94:91 dla Lakers. Spurs wzięli czas, a po wznowieniu do dogrywki rzutem za trzy punkty próbował doprowadzić Terry Porter, a spudłował, a piłkę zebrał Robert Horry.

Najwięcej punktów zdobył dla Lakers Kobe Bryant - 27, a Shaq zadowolił się tym razem 25 punktami i 15 zbiórkami. Dla Spurs najcelniej trafiał Tim Duncan, który zdobył 24 punkty.

Detroit Pistons wygrali czwarte z ostatnich pięciu spotkań, pokonując na wyjeździe Atlantę Hawks 107:90. O zwycięstwie gości przesądziła bardzo dobra gra w ataku Chucky Atkinsa, który rzucił Hawks 21 punktów. Najlepszy strzelec Pistons Jerry Stackhouse musiał zadowolić się 14 punktami. Dobrze zagrał też Corliss Williamson, który zdobył 20 oczek.

- Chucky zagrał wyśmienite spotkanie. Te jego celne rzuty dały nam przewagę. Wykonał też kawał dobrej roboty pilnując Jasona Terry'ego - chwalił swojego gracza trener Rick Carlisle.

Należy zaznaczyć, że Atlanta grała bez swojego czołowego strzelca Shareefa Abdur-Rahima, który ma karę trzech spotkań za bójkę z Kenny Thomasem z Rockets.

Vince Carter zdobył 19 punktów a jego Toronto Raptors pokonali Minnesota Timberwolves 107:100. Aż sześciu koszykarzy z Toronto zdobyło ponad 10 punktów. Antonio Davis rzucił 18 a Keon Clark 16 oczek.

Zobacz wyniki meczów z 25 stycznia

Dowiedz się więcej na temat: lakers | Iverson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama