45 punktów Jordana!

Michael Jordan rzucił 45 punktów dla Wizards walnie przyczyniając się do zwycięstwa "Czarodziejów" nad New Orleans Hornets 109:104. Zdobyte w ciągu 44 minut gry punkty to najlepszy wynik Jordana w tym sezonie, a jednocześnie drugi mecz, w którym przekroczył granicę 40 punktów.

"Air" trafił 18 z 33 rzutów z gry oraz wykorzystał 9 na 10 rzutów wolnych. Warto dodać, że Wizards wystąpili osłabieni brakiem Jerry'ego Stackhouse'a i Larry'ego Hughes'a.

Reklama

Wśród Hornets doskonale zagrał Jamal Mashburn (38 punktów, 8 zbiórek, 5 asyst).

Stephon Marbury (32 punkty) i Shawn Marion (29 punktów, 15 zbiórek) poprowadzili Phoenix Suns do zwycięstwa nad Golden State Warriors 116:107. Jednocześnie 116 punktów okazało się najlepszym wynikiem "Słońc" w bieżącym sezonie.

Obaj koszykarze, których zobaczymy w "Meczu Gwiazd" wzięli na siebie ciężar gry szczególnie w ostatniej kwarcie, gdy zdobyli 14 z wszystkich 16 punktów Suns. Marion zanotował dobrą skuteczność z gry (14 na 21 rzutów), Marbury okazał się niemal bezbłędnym wykonawcą rzutów wolnych (16 na 17).

Dla Wojowników nawięcej punktów (26) zdobył Gilbert Arenas. Wspierali go Jamison (23) i Richardson (19).

Kobe Bryant (42 punkty) i Shaquille O'Neal (21 punktów, 13 zbiórek) zapewnili trzecie kolejne zwycięstwo Lakers - tym razem nad Utah Jazz 99:87. Wśród "Jazzmanów" słabiej zagrał Karl Malone, który chociaż zdobył 26 punktów, miał niską skuteczność - szczególnie w pierwszej połowie (3 trafione rzuty z 20), a także w całym meczu (11 trafień na 38 prób).

Lakers zapewnili sobie zwycięstwo w 4. kwarcie gdy po zdobyciu 9 "oczek" z rzędu wyszli na prowadzenie 91:77.

W Indianapolis koszykarze prowadzącej w Konferencji Wschodniej Indiany Pacers pokonali Boston Celtics 109:100. Gospodarze musieli sobie radzić bez trenera, gdyż Isiah Thomas został zawieszony przez władze ligi na dwa spotkania.

Do sukcesu poprowadził Pacers Jermaine O'Neal, który zdobył 33 punkty i zaliczył 11 zbiórek. Brad Miller powiększył konto gospodarzy o 14 pkt i dziesięć zbiórek. Najskuteczniejszy wśród "Celtów" Paul Pierce uzyskał 29 pkt i miał dziesięć zbiórek.

Wykorzystując jeden z dwóch rzutów wolnych na 18 s przed końcem regulaminowego czasu gry francuski rozgrywający Tony Parker przypieczętował wyjazdowe zwycięstwo San Antonio Spurs nad Miami Heat 67:65. Gospodarze mogli nawet wygrać, ale Travis Best nie trafił za trzy punkty.

Spotkanie to zajmuje dziewiąte miejsce na liście meczów, w których zdobyto najmniej punktów w historii NBA od 1954 roku, czyli od wprowadzenia 24-sekundowego limitu czasu na przeprowadzenie akcji.

Tim Duncan zapisał na swym koncie 17 punktów i największą w karierze liczbę zbiórek - 25. 17 punktów dla Heat zdobył Eddie Jones.

37. wygraną w obecnych rozgrywkach zanotował najlepszy zespół ligi - Dallas Mavericks. We własnej hali podopieczni trenera Dona Nelsona pokonali Denver Nuggets 122:100.

Nick Van Exel rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie i zdobył 30 pkt. 15 z nich uzyskał dzięki rzutom za trzy punkty. Przed własną publicznością "Mavs" wygrali 21 z 24 spotkań.

Trzecią kwartę gospodarze wygrali 40:16. W bieżącym sezonie tylko raz udało się zespołowi zdobyć więcej punktów - 42 przeciw Los Angeles Clippers.

Zobacz wyniki meczów i zdobywców punktów z 1 lutego oraz galerię zdjęć z NBA

INTERIA.PL/AP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mecz | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje