Alpejski PŚ: Zwycięstwo Mancuso, Vonn przed Riesch

Amerykanka Julia Mancuso wygrała w środę zjazd w szwajcarskim Lenzerheide otwierający finałowe zawody alpejskiego Pucharu Świata. Czwarta była jej rodaczka Lindsey Vonn, która objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Niemkę Marię Riesch.

Mancuso po raz pierwszy w tym sezonie stanęła na najwyższym stopniu podium. Odniosła piąte pucharowe zwycięstwo, w tym trzecie w tej konkurencji. Poza tym była po jednym razie najlepsza w supergigancie i superkombinacji.

Reklama

27-letnia Amerykanka to srebrna medalistka olimpijska w zjeździe igrzysk w Vancouver 2010. W lutym, w mistrzostwach świata w Garmisch-Partenkirschen była szósta.

W środę uzyskała czas 1.27,50. Wyprzedziła o 0,81 s Szwajcarkę Larę Gut, o 1,15 s mistrzynię świata w tej konkurencji Austriaczkę Elisabeth Goergl oraz o 1,38 s Vonn. Riesch była 17., ze stratą 3,19 s.

Mancuso ruszyła na trasę z przedostatnim numerem startowym i zepchnęła z podium dwoją bardziej utytułowaną rodaczkę. Mimo to Vonn objęła prowadzenie w rywalizacji o Puchar Świata powiększając swój dorobek w aktualnej rywalizacji do 1705 punktów. Wyprzedza teraz dotychczasową liderkę Riesch o 27 pkt.

Narciarka pochodząca z Vail zdobywała tytuł najlepszej alpejki świata w ostatnich trzech sezonach. Tym razem jednak przed finałowymi zawodami musiała dorabiać straty do swojej przyjaciółki i największej rywalki zarazem. Choć wskoczyła na pierwsza pozycję, to jednak czeka ją trudne zadanie. Jest faworytką czwartkowego supergiganta, ale jej wyniki w konkurencjach technicznych zawsze są słabsze, szczególnie w slalomie gigancie.

To zapowiada walkę o Kryształową Kulę do samego końca, czyli do sobotniego slalomu, jeśli po drodze nie zajdą nieprzewidziane okoliczności. Dotychczas w historii PŚ najmniejszą różnicą trzech punktów nad Chorwatką Janica Kostelic wygrała rywalizację Szwedka Anja Paerson w 2005 roku.

Sześć punktów dało dziesięć lat temu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ Szwajcarce Vreni Schneider, przed Niemką Katją Seizinger. Nie można wykluczyć podobnego rozwoju wydarzeń i tym razem.

Losy małej Kryształowej Kuli w zjeździe rozstrzygnęły się już wcześniej, a po raz czwarty z rzędu trafiła w ręce Vonn. Zakończyła ona rywalizację w tej konkurencji z dorobkiem 650 punktów. Pokonała Riesch - 457 pkt i Mancuso - 367.

W czwartek Amerykanka odbierze trzecie kolejne takie trofeum w supergigancie. Wcześniej zwyciężyła także w klasyfikacji PŚ w superkombinacji, podobnie jak przed rokiem.

Wyniki zjazdu:

1. Julia Mancuso (USA) 1.27,50

2. Lara Gut (Szwajcaria) 1.28,31

3. Elisabeth Goergl (Austria) 1.28,65

4. Lindsey Vonn (USA) 1.28,88

5. Lotte Smiseth-Sejersted (Norwegia) 1.29,09

6. Anna Fenninger (Austria) 1.29,20

...

17. Maria Riesch (Niemcy) 1.30,69

Klasyfikacja generalna PŚ (po 32 z 35 zawodów):

1. Lindsey Vonn (USA) 1705 pkt

2. Maria Riesch (Niemcy) 1678

3. Tina Maze (Słowenia) 1039

4. Elisabeth Goergl (Austria) 992

5. Julia Mancuso (USA) 976

6. Tanja Poutiainen (Finlandia) 729

Końcowa klasyfikacja PŚ w zjeździe (po 8 zawodach):

1. Lindsey Vonn (USA) 650 pkt

2. Maria Riesch (Niemcy) 457

3. Julia Mancuso (USA) 367

4. Elisabeth Goergl (Austria) 333

5. Anja Paerson (Szwecja) 295

6. Anna Fenninger (Austria) 268

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Amerykanie | lindsey vonn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama