KSW 20: Wielki test Pudzianowskiego i Błachowicza

W sobotni wieczór w Ergo Arenie odbędzie się dwudziesta już gala Konfrontacji Sztuk Walki. Głównym wydarzeniem wieczoru będą walki Jana Błachowicza z Houstonem Alexandrem i Mariusza Pudzianowskiego z Christosem Piliafasem.


Reklama

Stawką pojedynku Błachowicza z Alexandrem będzie należący do Polaka pas mistrza KSW w wadze półciężkiej. Będzie to również kolejny przystanek Janka do międzynarodowej kariery. 29-latek z Cieszyna ma nadzieję, że ewentualnym zwycięstwem nad doświadczonym Amerykaninem ostatecznie przekona do siebie włodarzy UFC i zadebiutuje niebawem w najlepszej organizacji MMA świata.

Mimo upływu lat i obchodzonych w marcu 40 urodzin Alexander może być poważnym sprawdzianem umiejętności Błachowicza. Znany pod makabrycznym pseudonimem "zabójca" zawodnik słynie z twardej walki i wymiany cios za cios. Na jego pojedynkach nie można się nudzić. Z 21 stoczonych walk (13 zwycięstw i 8 porażek) tylko trzy zakończyły się decyzją sędziów! Najczęściej o wyniku starcia decydował nokaut. Oby tym razem było równie emocjonująco, ale z happy endem w postaci wygranej Błachowicza.    

W drugiej walce wieczoru poziom sportowy będzie znacznie mniejszy, ale emocje i dramaturgia równie mocne. Pudzianowski wiele razy podkreślał, że chce prawdziwych walk w MMA. Chociaż Piliafas to postać w naszym kraju anonimowa, nie można mu odmówić jednego. Od lat zajmuje się sportami walki; ciężko trenuje, występuje w klatce i prowadzi zajęcia w klubie. Nie jest żenującym showmanem, który więcej energii włożył w wejście na ring niż w walkę z "Pudzianem" jak Bob Sapp, ale - jak zapowiadają włodarze KSW - rzetelnym zawodnikiem MMA.

Liczymy, że rzetelne MMA zademonstruje w ringu i zmusi Pudzianowskiego do wysiłku, a nam pozwoli odpowiedzieć na pytanie, ile wart jest Mariusz w MMA po ostatnich miesiącach spędzonych na treningach w USA. Nie brakuje opinii, że jak przegra, to na dobre trafi do zakładki "freaków" MMA, lub zakończy karierę w sportach walki.

Pozostając w temacie "freak fightów" warto odnotować fakt, że w sobotni wieczór w ringu zobaczymy byłego piłkarza m.in. Górnika Zabrze i Cracovii, Jacka Wiśniewskiego. Trenujący za młodu boks były piłkarz zmierzy się z Kamilem Walusiem.

Fanów prawdziwego MMA na pewno przyciągną walki Karola Bedorfa z Karlem Knothem, Borysa Mańkowskiego z Rafałem Moksem i Anzora Azhieva z Paulem Reedem. Niestety najprawdopodobniej po raz drugi z powodu kontuzji z występu na KSW będzie musiał wycofać się Jerome Le Banner. Miejsce legendy sportów walki w konfrontacji z Marcinem Różalskim ma zająć Rodney Glunder.

Gala KSW 20 będzie transmitowana wyłącznie w systemie PPV. Zapraszamy na relację na żywo z gali KSW 20 w INTERIA.PL!!

Dowiedz się więcej na temat: Pudzianowski | Jan Błachowicz | Jacek Wiśniewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje