Ariane Lipski przedłużyła kontrakt z federacją KSW

Ta Brazylijka jest nie tylko urodziwą kobietą, ale także prawdziwą wojowniczką. 23-letnia Ariane Lipski już dwukrotnie dała się poznać z dobrej strony w oktagonie KSW, największej w Polsce federacji mieszanych sztuk walki. Dlatego nie dziwi, że włodarze organizacji postanowili przedłużyć kontrakt z pochodzącą z Kurytyby, a mającą polskie korzenie zawodniczką.

Na tę informację czekało wielu fanów w Polsce, w tym znaczna część męskiej widowni. 

Reklama

Dzisiaj nad ranem polskiego czasu 23-letnia Ariane Lipski przekazała kibicom, że nadal będą ją oglądali w klatce KSW. Sportsmenka kocha nasz kraj, bo jak wyznała, jej rodzina pochodzi z Krakowa.

Na swoim oficjalnym profilu na portalu społecznościowym Brazylijka zamieściła stosowne zdjęcie, na których prezentuje parafowany dokument.

Lipski już w debiucie na polskiej ziemi "kupiła" sobie kibiców, w efektowny sposób nokautując Katarzynę Lubońską. Później to samo zrobiła zrobiła z noszącą przydomek "Niemiecki czołg" Sheilą Gaff. A międzyczasie, w ojczyźnie, też odniosła zwycięstwo, pokonując Julianę Werner. Passę wygranych śrubuje od sześciu pojedynków.

I pomyśleć, że swoją przygodę ze sztukami walki, i to wcale nie od razu od MMA, Lipski rozpoczęła w wieku dopiero 16 lat...

Aktualny bilans 23-letniej Brazylijki to 8 zwycięstw, w tym sześć przed czasem i dwa przez decyzję. Na koncie ma także trzy porażki, a po raz ostatni wychodziła z klatki pokonana w marcu 2015 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Ariane Lipski | KSW | Katarzyna Lubońska | Sheila Gaff

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje