• 1 .Paris Saint-Germain (19 pkt.)
  • 2 .AS Monaco (18 pkt.)
  • 3 .Girondins Bordeaux (15 pkt.)
  • 4 .AS Saint-Etienne (14 pkt.)
  • 5 .Olympique Marsylia (13 pkt.)
  • 6 .FC Nantes (13 pkt.)
  • 7 .Olympique Lyon (12 pkt.)
  • 8 .Stade Malherbe Caen (12 pkt.)

Chelsea rozmawia z Dede

Lewy obrońca Borussii Dortmund Dede przyznał, że interesuje się nim Chelsea Londyn. - Dwukrotnie spotkałem się z ich przedstawicielami, ostatni raz dwa tygodnie temu - powiedział Brazylijczyk.

- Problemem jest to, że nie gram w reprezentacji, przez co ciężko będzie zdobyć mi pozwolenie na pracę w Anglii - dodał Dede.

Reklama

Borussia Dortmund, której zadłużenie szacuje się na 50 mln funtów, w przerwie letniej będzie chciała sprzedać najlepiej zarabiających piłkarzy. Za transfer Dede Niemcy chcieliby sześć milionów funtów.

"The Blues" poszukują lewego obrońcy, gdyż ich nominalny zawodnik na tej pozycji Wayne Bridge jest kontuzjowany i z konieczności musiał na niej grać William Gallas, który woli występować na środku defensywy. Inni lewi obrońcy, którzy ewentualnie mogliby trafić na Stamford Bridge to: Ashley Cole (Arsenal Londyn), Kacha Kaładze (AC Milan), Asier del Horno (Atletic Bilbao) i Marek Jankulovski (Udinese Calcio).

Jose Mourinho, menedżer Chelsea, zapowiedział, że w lecie kupi lewego obrońcę, pomocnika i napastnika.

Pomocnikiem londyńczyków raczej nie zostanie Mickael Essien, który w niedzielę został mistrzem Francji z Olympique'iem Lyon. - Wiemy, że Chelsea, a także Arsenal Londyn i Manchester United są nim zainteresowani, ale nie prowadzimy żadnych rozmów - powiedział Fabian Piveteau, agent piłkarza.

- Obecnie rozmawiamy z Lyonem, który chce przedłużyć kontrakt z Essienem - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: dortmund | Londyn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje