Triumf bez dopingu? Niemożliwe

Zwycięstwo w biegu na 200 m w sierpniowych igrzyskach olimpijskich w Pekinie jest możliwe tylko po zażyciu środków dopingujących - stwierdził niemiecki specjalista na tym dystansie (20,20) Tobias Unger.

"Zdaję sobie sprawę z tego, że skoro tak mówię, sam staję się podejrzany i mogę zostać oskarżony o stosowanie niedozwolonych środków" - dodał 28-letni sprinter.

Reklama

Również niemieccy naukowcy nie wierzą w to, że igrzyska w Pekinie będą "czyste".

"Nie wątpię w to, że w trakcie imprezy zostanie przeprowadzonych najwięcej kontroli antydopingowych w historii, co nie zmienia faktu, że uważam, iż wielu sportowców będzie się wspomagać. Sport potrzebuje pomocy państwa. Rząd powinien popracować nad jakąś ustawą" - stwierdził socjolog sportowy Niemiec Helmut Digel.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: triumf

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje