Trener Bubki zajmie się Moniką Pyrek

Monika Pyrek zajęła czwarte miejsce w konkursie skoku o tyczce podczas tegorocznych mistrzostw świata. Nasza zawodniczka ma jednak większe ambicje i od piątku rozpocznie treningi u Witalija Pietrowa, byłego trenera Siergieja Bubki.

- Nie spodziewam się cudów, ale liczę, że dzięki konsultacjom u Witalija Pietrowa poprawię technikę. Chodzi główne o wyeliminowanie drobnych błędów, ale wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach i to one składają się na ewentualne niepowodzenia - powiedziała polska tyczkarka w "Życiu Warszawy".

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: zając | pyrek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje