Rzuciła boks po kilku miesiącach

Po zajęciu siódmego miejsca w finałowym konkursie pchnięcia kulą w pekińskich igrzyskach wicemistrzyni olimpijska z Aten Niemka Nadine Kleinert postanowiła zmienić dyscyplinę na ... boks. Jak się okazało, nie na długo. W grudniu wróci do treningów lekkoatletycznych.

"Lubię sprawiać niespodzianki" - przyznała 33-letnia zawodniczka, która tą decyzją zaskoczyła nawet swojego szkoleniowca Klausa Schneidera.

Reklama

"Jeszcze tydzień temu z nią rozmawiałem i zapewniała mnie, że świetnie czuje się na bokserskim ringu i właśnie w tej dyscyplinie widzi swoją sportową przyszłość" - powiedział trener.

Co skłoniło ją do zmiany decyzji, sama nie jest w stanie określić. "To była chwila. Nagle poczułam, że boks jednak nie jest dla mnie i nie byłabym w stanie oddać się mu w stu procentach, a tylko to daje gwarancję sukcesu" - tłumaczyła.

W sierpniu odbędą się w Berlinie mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. "To właśnie mój najbliższy cel. Chciałabym na własnym stadionie sięgnąć po złoto, dlatego nie mogę teraz tracić czasu i jak najszybciej powinnam zacząć przygotowania" - podkreśliła Kleinert.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje