Popowicz: Cień szansy na sztafetę

Marika Popowicz (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) nie wystartuje w biegu indywidualnym w mistrzostwach świata w Berlinie (15-23 sierpnia). Najlepsza polska sprinterka doznała w sobotę w Cottbus kontuzji biegnąc na drugiej zmianie sztafety 4x100 m.

Jest jednak ewentualność, że wystąpi tylko w tej zespołowej konkurencji. "Widzę cień szansy" - zapowiada zawodniczka.

Reklama

W poniedziałek Popowicz przeszła w Warszawie, w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej, badanie USG. Na jej mięśniu dwugłowym w okolicy kolana wykryto krwiak o długości siedmiu centymetrów, szerokości 1,5 i grubości 1,8 centymetra. Lekarze ocenili, że nie ma możliwości, by wystartowała w mistrzostwach.

Lekarz kadry PZLA Marek Prorok uważa jednak, tak jak i sprinterka, że jest jeszcze cień szansy. "Nie ma mowy o biegu indywidualnym, który wypada w Berlinie 16 sierpnia. Zaleciłem, by Marika pojechała do Spały i rozpoczęła rehabilitację. Jeśli okaże się, że leczenie przebiega nadspodziewanie dobrze i zawodniczka odzyska stuprocentową sprawność, być może wystartuje w sztafecie" - powiedział Prorok.

Eliminacje biegu 4x100 m kobiet odbędą się 22 sierpnia. Popowicz, która bardzo dobrze zaprezentowała się w niedawnych mistrzostwach Polski w Bydgoszczy (11,38 na 100 m), była zdecydowaną liderką zespołu. Na razie jednak porusza się o kulach, ale nie załamuje się i podchodzi do tego problemu z charakterystycznym dla siebie optymizmem.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Zawisza Bydgoszcz | Marika Popowicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje