Pistorius nie wystąpi w Pekinie

Biegający na dwóch protezach Oscar Pistorius nie wystąpi w igrzyskach w Pekinie. Federacja Lekkoatletyczna RPA zdecydowała nie włączać niepełnosprawnego sportowca do składu ekipy olimpijskiej.

Ostatnią szansą 21-letniego biegacza na udział w olimpiadzie było włączenie do składu sztafety 4x400 metrów, ponieważ nie osiągnął minimum uprawniającego do startu indywidualnego.

Reklama

W środę podczas mityngu w Lucernie Pistorius uzyskał wynik 46,25, lepszy o 0,11 s od dotychczasowego rekordu życiowego. Minimum olimpijskie na dystansie 400 m wynosiło jednak 45,55.

Zaniepokojenie planami włączenia go do sztafety RPA wyraziło Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF). Według IAAF problemem byłby fakt ewentualnego występu Pistoriusa w sytuacji, gdy po zakończeniu pierwszej zmiany, zawodnicy kierują się na wewnętrzny tor bieżni i biegną ramię w ramię.

W połowie maja Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie zdecydował, że będzie on mógł walczyć o kwalifikację olimpijską na równi ze sportowcami pełnosprawnymi.

Oscar Pistorius ma amputowane nogi poniżej kolan. Urodził się bez kości strzałkowych, zabiegu dokonano, gdy miał 11 miesięcy. Biegający dzięki dwóm skomplikowanym technicznie protezom z włókien węglowych lekkoatleta zdobył złoty medal Igrzysk Paraolimpijskich w Atenach (2004) na 200 m i brązowy na 100 m. W 2007 roku zaczął regularnie rywalizować z pełnosprawnymi zawodnikami, chcąc ubiegać się o prawo startu w pekińskich igrzyskach. Jest określany jako "najszybszy człowiek świata bez nóg".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Oscary | RPA | Oscar Pistorius

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL