Oświadczenie Elite Cafe

Wciąż trwa konflikt pomiędzy firmą Elite Cafe a Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki.

Poniżej przesłane INTERIA.PL oświadczenie prezesa Elite Cafe Jacka Kazimierskiego, które odnosi się do publikacji w "Przeglądzie Sportowym" z 8 lipca 2003.

Reklama

Oświadczenie

5 lipca 2003 r. odbyła się w Bielsku-Białej konferencja prasowa zwołana

i przygotowana przez firmę Elite Cafe oraz sportowców, członków Grupy Lekkoatletycznej Elite Cafe. Na konferencji, na której obecnych było m.in. 35 dziennikarzy oraz na którą zaproszeni zostali także działacze PZLA,

przez 3,5 godziny przedstawiciele Firmy i Grupy Elite Cafe przedstawiali sytuację związaną z konfliktem pomiędzy Elite Cafe a Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki (PZLA). Bezpośrednim powodem zapoznania opinii publicznej z kulisami półtorarocznego konfliktu, dotyczącego całego okresu funkcjonowania Grupy

od chwili jej utworzenia, był brak zgody PZLA na sponsorowanie Mistrzostw Polski

w lekkiej atletyce w Bielsku-Białej oraz Mistrzostw Europy w Bydgoszczy do lat 23. Dziennikarze otrzymali materiały prasowe opracowane i przygotowane przez Elite Cafe.

Efektem tego działania były bardzo pochlebne dla Elite Cafe publikacje

w dziennikach regionalnych i prasie centralnej, w tym również w Przeglądzie Sportowym. Jedynie we wtorkowym wydaniu tej gazety (8 lipca) stworzono pozory przedstawienia argumentów drugiej strony konfliktu (PZLA), zarzucając Firmie "demagogię" i "kłamstwo" oraz "naruszenie dobrych obyczajów". Wywołało

to uzasadnione oburzenie zarządu Elite Cafe i sportowców Grupy Lekkoatletycznej Elite Cafe.

Tymczasem artykuł o negatywnym dla Elite Cafe i jej Prezesa wydźwięku

nie był "stanowiskiem drugiej strony", ponieważ pani Prezes Irena Szewińska postanowiła nie wypowiadać się do 10 lipca, kiedy to odbędzie się konferencja prasowa PZLA. Był to komentarz redaktora Pawła Wiśniewskiego, w pewnej części zaskakująco zbieżny z wypowiedziami w Bielsku-Białej dyrektora nieistniejącej już prywatnej firmy Aktis Media, Janusza Szydłowskiego, od lat współpracującego

z PZLA. Przedstawiciele Firmy Aktis Media bezpośrednio uczestniczyli w formułowaniu przepisów i regulaminów PZLA, a także pośredniczyli w podpisaniu dwóch umów: "Aktis Media - Żywiec" oraz "Aktis Media - PZLA" (cytat z oferty PZLA: ..."podpisana umowa (czytaj: przez PZLA) z Firmą ACTIS niejako narzuca nam (czytaj: PZLA) pewne rozwiązania"...).

Oświadczamy też, że Agencja 180° Public Relations działająca w obszarze strategii komunikacji z mediami promującej dokonania sportowe Grupy nie wykonuje dla nas sugerowanych przez pana redaktora Wiśniewskiego tego rodzaju "zadań specjalnych". Wyłącznymi autorami realizowanej strategii sponsoringu są Prezes firmy Elite Cafe Jacek Kazimierski, Robert Korzeniowski oraz Artur Partyka.

Firma Elite Cafe w swoich działaniach kierowała się przede wszystkim dobrem publicznym, jakim niewątpliwie jest zaangażowanie w polski sport i świadomy wybór lekkiej atletyki. Podjęliśmy się bardzo ważnej społecznie misji - propagowania sportu poprzez szerokie i długofalowe działania sponsoringowe. W tym celu podpisaliśmy indywidualne kontrakty sponsorskie z 9 wybitnymi sportowcami, łącząc ich

w wyjątkową i unikalną, nieformalną Grupę (nie zawodową, nie klub, nie stowarzyszenie, a więc nie wymagającą żadnej rejestracji). Zgodnie z doskonale znanym działaczom PZLA paragrafem 1.4 umowy sponsorskiej ..."Zasady funkcjonowania w/w Grupy zostały uregulowane w formie Kodeksu Grupy Lekkoatletycznej Elite Cafe, stanowiącego załącznik Nr 2 do Umowy".

Od początku Firma konsekwentnie realizuje strategię popularyzacji sportu poprzez m.in. sponsorowanie wydarzeń i imprez sportowych na terenie całego kraju, organizowanie i współorganizowanie zawodów i mityngów lekkoatletycznych, przeprowadzanie akcji społecznych skierowanych do dzieci i młodzieży z udziałem sportowców Grupy, przekazywanie sprzętu sportowego na cele społeczne

i charytatywne.

Jedną z form aktywności Elite Cafe i Grupy miało być również sponsorowanie PZLA, a konkretnie m.in. uzyskanie tytułu najpierw "Sponsora PZLA" (po ok. 100 tys. zł rocznie na lata 2003-2004, do negocjacji), a następnie "Strategicznego Sponsora PZLA" (ok. 1 milion zł rocznie, do negocjacji, od 2005 r). Świadczą o tym oferty Elite Cafe z 15 maja 2002 r. i 7 stycznia 2003 r. oraz chociażby mój list-sprostowanie

do "Trybuny" z 25 lutego 2003, precyzujący te kwoty. Do współpracy nie doszło przede wszystkim z powodu braku możliwości porozumienia się z władzami PZLA

od pierwszego dnia utworzenia Grupy, pomimo licznych kompromisowych inicjatyw Firmy i zawodników oraz bardzo komfortowej dla PZLA sytuacji posiadania

"w zanadrzu" drugiego potencjalnego sponsora strategicznego. W sporach działaczy ze sportowcami firma Elite Cafe stanęła po stronie sportowców, narażając się tym samym na konflikt z władzami Centrali.

Elite Cafe pragnie zapewnić, że upubliczniła materiały i informacje dotyczące konfliktu z PZLA w trosce o dobro sportu, polskich sportowców i klubów oraz kibiców, gdyż to oni przede wszystkim tracą na tym sporze. Istotne jest również to, że przecież wszystkim stronom konfliktu - PZLA, sportowcom, jak i Elite Cafe zależeć musi na wspólnej sprawie - dobru polskiej lekkiej atletyki.

Wierzę, że zwycięży idea sportu, jednego z najważniejszych elementów kultury masowej.

Jacek Kazimierski,

Prezes Elite Cafe

Dowiedz się więcej na temat: firma | Bielsko-Biała | konflikt | media | firmy | oświadczenie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje