Mo Farah po raz trzeci wystartuje w londyńskim maratonie

Utytułowany brytyjski lekkoatleta Mo Farah zapowiedział, że wystartuje 22 kwietnia przyszłego roku w londyńskim maratonie. Będzie to jego trzeci udział (poprzednio w 2013 i 2014) w jednym z najsłynniejszych na świecie biegów na dystansie 42 km 195 m.

Będzie to pierwszy maraton Faraha w 2018 r. Biegacz chce rywalizować w najbliższych latach wyłącznie na dystansie 42 km i 195 oraz półmaratonach.

Reklama

- Bieg w Londynie, w domu, to dla mnie coś specjalnego, także ze względu na atmosferę i kibiców, którzy dają tyle wsparcia, o czym mogłem się przekonać na krótszych dystansach startując podczas igrzysk w 2012 roku i tegorocznych mistrzostwach świata - powiedział Farah, który wywalczył w karierze 10 złotych medali mistrzostw globu oraz igrzysk na 5000 i 10 000 m.

W 2013 roku pokonał nad Tamizą tylko połowę maratońskiej trasy, a w następnym zajął ósme miejsce wynikiem 2:08.21.

Przyszłoroczny bieg w stolicy Wielkiej Brytanii już przeszedł do historii ze względu na... rekordową liczbę zgłoszeń. W ciągu pięciu dni otwartej rejestracji chęć udziału wyraziło 386 050 osób. To światowy rekord.

Wystartuje jednak tylko 50 tys. osób wyłonionych drogą losowania. Szczęśliwcy otrzymają powiadomienia o wynikach losowania w październiku. Dotychczas prym pod względem popularności wiodła stolica Japonii z liczbą 309 824 chętnych do pokonania tego dystansu ulicami Tokio.

Dowiedz się więcej na temat: Mo Farah | Maraton w Londynie | lekkoatletyka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje