Po raz pierwszy na Stadionie Olimpijskim w Barcelonie zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego. Śpiewał go w sobotę o godzinie 22, stojąc na najwyższym stopniu podium, mistrz Europy w biegu na 800 m Marcin Lewandowski.

Po swojej lewej stronie miał srebrnego Brytyjczyka Michaela Rimmera, a po prawej brązowego medalistę - Adama Kszczota.

Podczas igrzysk w 1992 roku na stadionie usytuowanym na Wzgórzu Żydowskim w stolicy Katalonii nie zagrano polskiego hymnu. Jedynym lekkoatletą, który stanął wówczas na podium był Artur Partyka. Łodzianin w konkursie skoku wzwyż zdobył brązowy medal.

Natomiast polski hymn zagrano trzykrotnie na innych obiektach olimpijskich Barcelony - judoce Waldemarowi Legieniowi oraz pięcioboistom nowoczesnym: Arkadiuszowi Skrzypaszkowi i drużynie w składzie: Maciej Czyżowicz, Dariusz Goździak, Skrzypaszek.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Lekkoatletyka

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Haszek myśli o powrocie do NHL

    Jeden z najlepszych bramkarzy hokejowych świata 47-letni Czech Dominik Haszek chce wrócić do amerykańsko-kanadyjskiej NHL, w której ostatnio występował w 2008 roku. Sezon 2010/2011 spędził... więcej