Lekkoatletyczne MŚ. Triumf Edrisa na 5000 m

Etiopczyk Muktar Edris wynikiem 13.32,79 wygrał w Londynie bieg na 5000 m w mistrzostwach świata. Niespodziewanie tytułu nie obronił słynny Brytyjczyk Mo Farah, który po raz ostatni wystartował w tej imprezie, a 20 sierpnia ma zakończyć karierę na stadionie.

Edris nie miał wcześniej na koncie żadnych znaczących sukcesów.

Na ostatniej prostej wydawało się, że Farah może w ogóle nie zdobyć krążka. W pewnym momencie był bowiem czwarty. Utytułowany zawodnik popisał się jednak efektownym finiszem, ale przewaga Edrisa była zbyt duża. Brytyjczyk, którego matka jest Somalijką, uzyskał 13.33,22. Trzeci był reprezentujący od 2015 roku USA Kenijczyk Paul Kipkemoi Chelimo - 13.33,30.

Reklama

W pierwszym dniu lekkoatletycznych mistrzostw świata nad Tamizą (4 sierpnia) Farah po raz trzeci z rzędu wygrał bieg na 10 000 m - poprzednio w 2013 i 2015 roku. Na tym to stadionie zdobył w 2012 roku dwa złote medale olimpijskie na 5000 i 10 000 m, a po czterech latach powtórzył ten wyczyn w Rio de Janeiro.

Po zakończeniu kariery na stadionie ma on startować w biegach ulicznych, głównie w maratonach.

   Medaliści biegu na 5000 m:

1. Muktar Edris (Etiopia)       13.32,79

2. Mo Farah (W.Brytania)        13.33,22

3. Paul Kipkemoi Chelimo (USA)  13.33,30

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje