Dyskwalifikacja po każdym falstarcie

Nie będzie już taryfy ulgowej dla sprinterów. 47. Kongres Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF), który obraduje w Berlinie, zaostrzył przepisy. Każdy falstart będzie karany dyskwalifikacją. Nowa reguła ma obowiązywać od 1 stycznia 2010 roku.

W rozpoczynających się w sobotę mistrzostwach świata będzie jeszcze obowiązywała stara zasada, w której dopiero od drugiego falstartu, bez znacznie kto popełnił pierwszy, zawodnik zostaje przez sędziów wykluczony z biegu.

Reklama

Według prezydenta IAAF Senegalczyka Lamine Diacka rok 2010 jest idealny, by wprowadzić nową regułę. "Wszyscy - zawodnicy, trenerzy, sędziowie będą mieli czas, by się przed kolejnymi mistrzostwami świata w koreańskim Daegu w 2011 roku do tego przyzwyczaić" - powiedział.

Jorge Salcedo, szef komisji technicznej IAAF, uważa, że poprzednia reguła faworyzowała oszustów. "Mnóstwo zawodników robiło falstart specjalnie, by sprowokować i zdenerwować swoich rywali" - zaznaczył.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: IAAF | dyskwalifikacja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje