Bolt chce kolejnego rekordu

W igrzyskach w Pekinie był wielką gwiazdą. Zdobył złote medale w biegach na 100 i 200 m oraz w sztafecie 4x100 m. Jamajski sprinter Usain Bolt wierzy, że jego obecny rekord na setkę 9,69 s jest w stanie doprowadzić do granicy 9,40 s.

"Jestem przekonany, że stać mnie na wynik poniżej dziewięciu i pół sekundy - powiedział Usain Bolt. - Mógę zatrzymać się gdzieś w granicach 9,40 s". Jamajczyk już wcześniej wypowiadał się, że jest w stanie uzyskać wynik w granicach 9,5 s na sto metrów.

Reklama

W opinii niektórych fachowców Bolt już w Pekinie osiągnąłby 9,55 s, gdyby na ostatnich metrach nie zwolnił. Jeden z profesorów Uniwersytetu w Stanford twierdził, że człowieka stać na przebiegnięcie tego dystansu w 9,48 s.

Według niektórych lekkoatletycznych trenerów Usain Bolt jest w stanie jako pierwszy człowiek w świecie przebiec 200 m poniżej 19 sekund. W Pekinie Jamajczyk na tym dystansie zwyciężył w czasie 19,30 s.

Jamajski sprinter jest przekonany, że w tegorocznych mistrzostwach świata w Berlinie będzie w stanie powtórzyć wyczyn z Pekinu. "Moje ambicje na tym nie kończą się - powiedział. - Chciałbym utrzymać się długo na szczycie i przejść do legendy sportu."

Bolt wygrał plebiscyt francuskiego dzienika "L'Equipe" "Champion des champions 2008" (Mistrz mistrzów).

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: usain bolt | usain | bolt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje