32. Maraton Warszawski - mężczyźni gonić będą kobiety

Mężczyźni, którzy wystartują prawie 20 minut po kobietach, będą gonić za nimi w niedzielę, na trasie 32. Maratonu Warszawskiego. Kto pierwszy osiągnie metę na Placu Zamkowym otrzyma w nagrodę samochód. Dotychczas zgłosiło się 4300 osób z ponad 30 krajów.

- Punktualnie o godzinie ósmej 40 i 30 sekund rozpocznie się jedna z najbardziej widowiskowych rywalizacji w historii polskich biegów ulicznych. O tej porze wystartują zawodniczki, a 19 i pół minuty później, o dziewiątej, rozpoczną bieg pozostali uczestnicy - poinformował Marek Tronina, dyrektor 32. Maratonu Warszawskiego, który w tym roku otrzymał podtytuł Chopin City Marathon.

Reklama

Dodał, że stawką rywalizacji jest atrakcyjna nagroda - volvo S60. Wyjaśnił również, skąd się wzięła różnica prawie 20 minut. - Od rekordu trasy kobiet, który od dwóch lat należy do Małgorzaty Sobańskiej i wynosi 2:31.20, odjęliśmy najlepszy wynik zawodnika - 2:11.50, jaki uzyskał w 2008 roku Etiopczyk Alemayehu Shumye i wyszło 19.30.

O wpis do Księgi Guinnessa walczyć będzie drużyna "RAZEM po zdrowie Nikolki". Dystans 42 km 195 m spróbuje pokonać 35 zawodników połączonych cienkim sznurkiem. Rekord to 34 i został ustanowiony nad Tamizą, w londyńskim maratonie.

- Utworzona w ten sposób "gąsienica" będzie uczestnikiem akcji charytatywnej. Zebrane na trasie pieniądze zostaną przeznaczone na leczenie 4-letniej Nikoli Kabat, chorej na rdzeniowy zanik mięśni. Potrzeba zakupić m.in. kamizelkę oscylacyjną. Do 28 tys. złotych jeszcze trochę brakuje - powiedział pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej RAZEM Adam Sankowski.

Ledwo co poinformował o tej akcji na konferencji prasowej, dyrektor marketingu Volvo Polska Mariusz Nycz oświadczył, że firma wpłaci brakującą kwotę na zakup kamizelki. Sankowski podziękował za ten gest i dodał, że z pewnością +gąsienica+ nie zakończy inicjatywy i pieniądze będą zbierane na trasie. - A może uda się pomóc też innym potrzebującym dzieciom?

Gościem specjalnym 32. Maratonu Warszawskiego będzie John Ngugi - mistrz olimpijski w biegu na 5000 m z Seulu (1988) oraz dziesięciokrotny mistrz świata w biegach na przełaj (pięć tytułów zdobył indywidualnie i pięć z drużyną). Jeden z nich Kenijczyk wywalczył w roku 1987 w Warszawie na służewieckim hipodromie.

Jak zaznaczył Tronina, zgłoszenia do biegu przyjmowane będą do soboty poprzez stronę internetową. Limit czasu na pokonanie 42 km 195 m wynosi sześć godzin.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: maraton | maraton warszawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje