-
-
Poniedziałek, 18 lipca 2011 (18:03)
Pipan żałuje, że reprezentacja gra tylko za granicą
Dziesięć meczów towarzyskich rozegrają polscy koszykarze podczas przygotowań do mistrzostw Europy na Litwie (31 sierpnia - 18 września). Wszystkie odbędą się za granicą. - Gdybym mógł, zmieniłbym to - przyznał słoweński trener "Biało-czerwonych" Alesz Pipan.
- To nie jest najlepsze rozwiązanie. Kontakt z mediami i fanami jest równie ważny, jak rywalizacja na boisku. Gdybym to ja o tym decydował, na pewno przygotowania w dużej mierze odbyłyby się w kraju - powiedział szkoleniowiec, który został zatrudniony przez PZKosz. dopiero pod koniec maja.
Słoweniec chciałby też, by sparingów było jeszcze więcej. - Czeka nas 10 meczów. To może nie jest idealna sytuacja, przydałoby się ich trochę więcej, ale plan przygotowań był już gotowy, gdy obejmowałem reprezentację i niewiele można było zmienić. Cieszy mnie, że zmierzymy się z silnymi rywalami, bo to na pewno będzie dobre przetarcie przed ME - podkreślił trener.
Zaznaczył jednak, że spotkania towarzyskie są przede wszystkim dla sztabu szkoleniowego, a nie kibiców.
- Fanom niewiele one powiedzą, a dla trenera są skarbnicą wiedzy. Ważne, by po nich móc ustalić, które elementy idą dobrą stronę, a nad czym należy dodatkowo popracować. Mam nadzieję, że szybko znajdę odpowiedzi na otwarte jeszcze pytania - dodał.
Od kilku dni kadrowicze ćwiczą w Legionowie. Do dyspozycji trener ma trzynastu, głównie młodych, zawodników. Najbardziej doświadczeni, jak Marcin Gortat, Szymon Szewczyk, Thomas Kelati i Łukasz Koszarek, dołączą do ekipy 1 sierpnia.
- Warunki do pracy mamy super. Jestem też niezwykle zadowolony, jak chłopcy trenują. Ich zaangażowanie i determinacja niekiedy mnie nawet trochę zaskakują. Teraz jedynie trzeba czekać, by forma przyszła w odpowiednim momencie - dodał.
Duże nadzieje Pipan wiąże z przyjazdem czołowych graczy. - Oczywiście, że na nich czekamy. Nie wiem jednak, w jakiej formie się pojawią i nad czym będziemy musieli popracować. Niekwestionowanym liderem ma być Marcin Gortat. To dla reprezentacji niezmiernie ważny zawodnik - podkreślił.
Całą kadrą trener będzie dysponował miesiąc przed inauguracją ME. Jego zdaniem, to wystarczający czas, by się zgrać i zrozumieć na boisku.
- Wszystkie reprezentacje są w podobnej sytuacji. Nie ma sensu się zastanawiać, czy starczy czasu, a trzeba wykorzystać każdą wspólną minutę tak dobrze, jak się tylko da. Wierzę, że do mistrzostw zdołamy przygotować się najlepiej, jak to możliwe - zaznaczył.
W ME na Litwie (31 sierpnia - 18 września) Polacy zmierzą się w grupie A z broniącymi tytułu Hiszpanami, drużyną gospodarzy, wicemistrzami świata - Turkami, Brytyjczykami i zwycięzcą dodatkowych eliminacji. Turniej będzie stanowił kwalifikację do przyszłorocznych igrzysk w Londynie.
Artykuł pochodzi z kategorii: Reprezentacja Mężczyzn
Zobacz również
-
Przetestować optymalny skład, sprawdzić czy odzyskujący równowagę po kontuzji Sebastian Boenisch zrobił postępy w porównaniu do wtorkowego meczu z Łotwą - takie są główne plany... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
Rosyjskie media chwalą piłkarską reprezentację tego... więcej
-
Dwór Oliwski jest gotowy na przyjęcie reprezentacji... więcej
-
35-letnia amerykańska koszykarka Becky Hammon ponownie... więcej
-
Anglik David Beckham nie jest już najlepiej... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość