Muli Katzurin: Jeszcze brakuje chemii

Po przegranym meczu z Chorwatami (78:82) trener reprezentacji Polski Muli Katzurin podkreślił, że chcąc wygrywać pojedynki z takimi silnymi rywalami nie można walczyć indywidualnie.

- Na tę chwilę brakuje w naszym zespole chemii, która jest niezbędna do osiągania dobrych wyników. Było wiele plusów, ale i minusów. Trzeba jednak pamiętać, że mamy nowy zespół - powiedział Katzurin. - Chłopcy nie do końca jeszcze się znają i rozumieją na boisku. Muszą się na przykład nauczyć grać z Marcinem Gortatem. To zawodnik, który ma rzadko spotykaną umiejętność szybkiego przechodzenia z ataku do obrony. Gdy jest zablokowany pod koszem rywala błyskawicznie potrafi wrócić do obrony. Gdy jest w defensywie szybko przechodzi do ataku. Niewielu to potrafi - powiedział Katzurin, dodając, że w środowym meczu na parkiecie pojawi się m.in. Maciej Lampe.

Reklama

Zdaniem Marcina Gortata do zwycięstwa z Chorwatami potrzebna jest lepsza defensywa. - Wystarczyło przeprowadzić dobrze dwie akcje obronne i ten mecz mogliśmy wygrać. W naszej grze było jednak dzisiaj mnóstwo braków i błędów w obronie. Trzeba jednak pamiętać, że był to nasz pierwszy mecz po ciężkich przygotowaniach. Musimy popracować nad rzeczami, które dzisiaj zawaliliśmy - stwierdził pierwszy Polak, który zagrał w finale NBA.

Zdaniem jedynaka w NBA najskuteczniejszy w polskiej ekipie David Logan, który zadebiutował w reprezentacji Polski, w kolejnych meczach będzie grał coraz lepiej.

Logan podkreślił, że ten występ był dla niego wyjątkowy. - Starałem się grać najlepiej jak potrafię. Było to dla mnie wyjątkowe spotkanie, bo po raz pierwszy wystąpiłem w reprezentacji Polski. Co prawda znam się z chłopakami z boiska, ale wspólna gra w reprezentacji to zupełnie co innego. Miałem sporo strat. Chorwacki zespół grał bardzo dobrze w obronie. Bardzo szybko się przesuwali utrudniając mi podania - powiedział Logan.

Trener reprezentacji Chorwacji Jasmin Repesa chwalił swój zespół za grę w pierwszej połowie spotkania. - Jesteśmy po ciężkim zgrupowaniu w Słowenii, gdzie pracowaliśmy nad przygotowaniem fizycznym. Był to nasz pierwszy mecz w tym cyklu treningowym. Bardzo dobrze zagraliśmy w pierwszej połowie. Trzecia kwarta była już znacznie gorsza, ale udało nam się utrzymać prowadzenie i wygrać ten mecz - powiedział Repesa.

Czytaj także:

Zobacz relację z meczu Polska - Chorwacja 78:82

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mule | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje