Zepter Idea Śląsk Wrocław - Prokom Trefl Sopot 85:74

Punkty: Zepter: Maciej Zieliński 20, Dominik Tomczyk 18, Dainius Adomaitis 14, Harold Jamison 13, Tomasz Cielebąk 6, Robert Kościuk 6, Rajmondas Miglinieks 5, Adam Wójcik 3 Prokom: Piotr Szybilski 22, Josip Vrankovic 15, Darius Maskoliunas 11, Igor Milicic 7, Venson Hamilton 7, Filip Dylewicz 6, Tomasz Wilczek 4, Jarosław Darnikowski 2.

Zepter Idea Śląsk Wrocław - Prokom Trefl Sopot 85:74 (12:16, 25:18, 24:20, 24:20).

Reklama

Koszykarze mistrza Polski, Zeptera Idei Śląska Wrocław po pewnym zwycięstwie nad Prokomem Trefl Sopot nadal są niepokonani w rozgrywkach ekstraklasy.

Pojedynek między tymi zespołami nie stał wprawdzie na wysokim poziomie, ale był zacięty i emocjonujący. Koszykarze Trefla przez pierwsze półtorej kwarty oraz w końcowych fragmentach meczu mieli inicjatywę i walczyli ambitnie o każdą piłkę.

W Treflu bardzo waleczny i celny w rzutach był eks-wrocławianin Piotr Szybilski, którego wydatnie wspomagali Darius Maskouliunas oraz Josip Vrankovic.

Gospodarze dopiero od 17 minuty wzięli się serio do roboty. Zaczęli wyprowadzać szybkie kontry m.in. w wykonaniu Macieja Zielińskiego. Celnie rzucił również za trzy punkty Robert Kościuk. W trzeciej kwarcie koszykarze Śląska, prowadzeni doskonale przez Rajmondsa Miglinieksa (idealnie podawał piłkę swym partnerom) prowadzili już stale różnicą 5-7 punktów.

Na pięć minut przed końcem meczu na tablicy widniał rezultat 69:62, a chwilę później 71:62. Trefl jednak do końca nie kapitulował. W rezultacie na 1,14 minut przed końcowym gwizdkiem goście zbliżyli się do Zeptera na niebezpieczną różnicę tylko trzech punktów (77:74).

Finisz w wykonaniu mistrzów Polski był jednak skuteczny. W niecałą minutę Zepter powiększył swe końcowe zwycięstwo do 11 punktów. W tym meczu główny ciężar gry wzięli na siebie Maciej Zieliński, Dominik Tomczyk, Dainius Adomaitis i ulubieniec widowni Amerykanin Harald Jamison.

W Zepterze nadal nie grał leczący kontuzję Joseph McNaull. Natomiast w Treflu w tym meczu nie wystąpił, zgodnie z umową między obu klubami, Rafał Bigus. Zawodnik ten jest nadal graczem Zeptera, wypożyczonym tylko do końca tego sezonu do Trefla.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama