Anwil Włocławek - Idea Śląsk Wrocław 91 : 70

Punkty: Anwil: Jeff Nordgaard 35, Andrzej Pluta 15, Tomas Pacesas 13, Kris Lang 9, Armands Skele 8, Damir Krupalija 5, Marek Andruszka 4, Robert Witka 2, Milan Soukup 0, Zivko Badzim 0 Idea: Dainius Adomaitis 17, Andrius Giedraitis 11, Maciej Zieliński 9, Randy Holcomb 7, Kestutis Marciulionis 7, Dominik Tomczyk 6, Richard Lugo 6, Robert Skibniewski 5, Paweł Wiekiera 2, Aleksander Kul 0

Anwil Włocławek - Idea Śląsk Wrocław 91:70 (25:10, 20:22, 28:18, 18:20)

Reklama

Była to pierwsza porażka mistrza Polski Idei Śląska w sezonie. Nieobecność kontuzjowanego rozgrywającego Idei Raimondsa Miglinieksa i doskonała pierwsza kwarta w wykonaniu Anwilu zadecydowały o przebiegu rywalizacji i wysokim zwycięstwie zespołu z Włocławka.

Anwil, prowadzony przez Andrieja Urlepa, który czterokrotnie sięgnął z Ideą po mistrzostwo Polski, zagrał doskonale w ataku, a agresywną obroną wymuszał błędy wrocławian. Przez pierwsze pięć minut i 56 sekund mistrzowie Polski nie zdobyli żadnego punktu, a włocławianie mieli już na swoim koncie 16. Trener Idei Jacek Winnicki powiedział na konferencji prasowej, że nie pamięta takiego spotkania, w którym Idea nie zdobyłaby punktu przez prawie sześć minut.

Koszykarze Anwilu dominowali w walce pod koszami, wygrywając rywalizację w meczu 32:20. Zespołowi z Wrocławia dwukrotnie udało się zniwelować prowadzenie gospodarzy do dziewięciu punktów (41:32 i 50:41), kiedy to bronili strefą. Jednak rzuty z dystansu włocławian spowodowały, że przewaga gospodarzy szybko wzrastała.

Trzecia kwarta, obok pierwszej części meczu, była najlepszą w wykonaniu koszykarzy Anwilu. Jej bohaterem był Amerykanin Jeff Nordgaard, który sześciokrotnie trafił za trzy punkty, a w cały meczu dziesięciokrotnie zza linii 6,25.

W 28. minucie włocławianie po raz pierwszy uzyskali prowadzenie różnicą 20 pkt (65:45), ale najwyższą przewagę mieli w 32. minucie meczu po koszu Armandsa Skele, kiedy wygrywali 77:50.

Po spotkaniu Jeff Nordgaard powiedział: - Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie. Byliśmy gotowi i zmobilizowani do walki z mistrzami Polski. To był nasz wielki mecz, rozegrany na wysokim poziomie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje