Wysoka porażka sopocian

Koszykarze Asseco Prokomu Sopot przegrali w Hiszpanii z zespołem TAU Ceramica Vitoria 77:99 (15:34, 24:17, 19:18, 19:30) w meczu 1. kolejki grupy D drugiej fazy rozgrywek Euroligi (TOP 16).

Sopocianie przegrali w Vitorii walkę pod tablicami 32:45 i byli gorsi od rywali w indywidualnych pojedynkach "jeden na jeden". Na wysoką porażkę miał wpływ fatalny początek spotkania i przegrana pierwsza kwarta 15:34.

Reklama

Koszykarze Asseco słabo rozpoczęli, co pozwoliło gospodarzom szybko uzyskać przewagę. Zła defensywa na obwodzie spowodowała, że rozgrywający TAU Serb Igor Rakocević (13 pkt w pierwszej kwarcie) i skrzydłowy z Bośni Mirza Teletović (10 pkt) seryjnie trafiali z dystansu. Po czterech minutach zespół Ceramiki prowadzi 18:5, a po kolejnych 120 sekundach 26:7. Wejście na parkiet środkowego Pata Burke'a i obrona strefowa pozwoliły mistrzom Polski na zniwelowanie strat.

Wprowadzenie niższych zawodników w drugiej kwarcie przez trenera Tomasa Pacesasa spowodowało, że zespół Asseco zaczął grać szybciej. Punkty z kontrataków zdobywali Przemysław Zamojski, Tyrone Brazelton, a z dystansu Ronnie Burrell i Daniel Ewing. W drugiej kwarcie zawodnicy z Sopotu trzykrotnie zmniejszyli dystans do rywali do 10 punktów. Gdyby sopocianie grali mądrzej pod koszem i wykorzystywali Burke'a, który rozgrywał kolejne dobre spotkanie w Eurolidze, koszykarze TAU mogliby poczuć większe zagrożenie.

Burke walczył pod koszem jak zwykle ambitnie i, mimo iż był obijany i faulowany przez rywali, zapisał na konto kolejne double- double: 12 punktów i 11 zbiórek.

Najlepsze w wykonaniu mistrza Polski były pierwsze minuty trzeciej kwarty. Prokom zdobył siedem punktów z rzędu i drużyna TAU wygrywał tylko 51:46. Straty w ataku i lepsza defensywa rywali dała gospodarzom ponownie bezpieczne prowadzenie. Po 30 minutach drużyna Asseco przegrywała 58:69.

W ostatniej kwarcie gospodarze kontrolowali przebieg gry, a szkoleniowcy obydwu ekip, widząc, że losy meczu są przesądzone, pozwolili odpocząć podstawowym zawodnikom i dali szansę rezerwowym. Zmiennicy TAU byli lepsi od rezerwowych Asseco i w ostatniej kwarcie przewaga gospodarzy sięgnęła 20 punktów.

TAU Ceramica Vitoria - Asseco Prokom Sopot 99:77 (34:15, 17:24, 18:19, 30:19)

TAU Ceramica: Mirza Teletović 22, Igor Rakocević 20, Sergi Vidal 20, Will McDonald 11, Pete Mickeal 9, Stanko Barac 7, Pablo Prigioni 6, Vlado Ilievski 2, Fernando San Emeterio 2.

Asseco Prokom Sopot: Daniel Ewing 19, Ronnie Burrell 16, David Logan 15, Patrick Burke 12, Tyrone Brazelton 7, Koko Archibong 2, Przemysław Zamojski 2, Adam Łapeta 2, Tomasz Świętoński 2, Filip Dylewicz 0, Piotr Szczotka 0, Adam Hrycaniuk 0.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: asseco prokom | Asseco | koszykarze | Sopot | porażka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama