Puchar Ronchetti: Wisła - Szewakata 43:67

Koszykarki krakowskiej Wisły przegrały z Szewakatą Wołogda 43:67 (14:21, 11:19, 7:14, 11:13) w meczu 4. kolejki grupy H Pucharu Liliany Ronchetti.

Była to trzecia porażka w tych rozgrywkach "Białej Gwiazdy", która praktycznie straciła szansę na awans do dalszych gier. W pierwszym meczu tych drużyn w Wołogdzie takżę lepsze były Rosjanki, wygrywając 82:74.

Reklama

Nic dobrego nie można powiedzieć o grze wiślaczek, które do meczu przystąpiły osłabione brakiem Downar-Zapolskiej (temperatura 38 stopni Celsjusza w przeddzień meczu). Przyjezdne całkowicie zdominowały przebieg wydarzeń na parkiecie, będąc lepszymi w każdym elemencie koszykarskiego abecadła.

Ropsjanki zdobywały dużo punktów spod kosza za sprawą dobrze dysponowanych Kalmykowej i Perewoznikowej. Na nic zdała się próbowana przez chwilę w II kwarcie przez krakowianki obrona strefowa. Zawodniczki z Wołogdy łatwo ją rozmontowywały. Bardzo słabo grające w ataku miejscowe zdołały się wprawdzie zbliżyć do Szewakaty na odległość 8 punktów (23:31 w 17. minucie), ale po chwili ich ofensywna gra wróciła do kiepskiej normy i ostatnie 3 minuty tej części zespół z Wołogdy wygrał 9:2.

Obraz gry nie zmienił się w drugiej odsłonie. Wystarczy powiedzieć, że w całym meczu krakowianki 15-krotnie trafiły z gry do kosza rywalek. Czwartą kwartę wiślaczki przegrały tylko 11:13, ale nie mogło to zmienić fatalnego wrażenia pozostawionego po tym meczu.

- Przykro mi, że w takim stylu przegrałyśmy - powiedziała po meczu najlepsza w zespole Wisły Patrycja Czepiec. - Szewakata to jest bardzo dobry zespół, myślę że o klasę lepszy od nas, ale nie pokazałyśmy tego na co nas stać.

Niezadowolony z gry swoich podopiecznych był także Remigiusz Koć. - Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale w moim zespole jest jakiś paniczny strach przed oddawaniem rzutów. Zespół gości wygrał, bo miał w swoim składzie zawodniczki, które potrafiły wziąć na siebie ciężar gry - stwierdził szkoleniowiec Wisły.

Wisła Kraków - Szewakata Wołogda 43:67 (14:21, 11:19, 7:14, 11:13)

Wisła: Wielebnowska 16, Czepiec 15, Kobryń 5, Janiszewska 4, Dłużyk 3, Rezler 0, Krawiec 0, Czarnecka 0, Zalewska 0.

Szewakata: Kalmykowa 16, Podkowalnikowa 10, Pimenowa 7, Tutojewa 9, Danilenko 8, Czuliepowa 7, Charczenko 4, Perewoznikowa 4, Bokariewa 0, Sorokina 0.

Wyniki 4. kolejki grupy H:
Kozaczka Zaporoże - TTT Ryga      82:43
Wisła Kraków - Szewakata Wołogda  43:67
                 pkt    M Z P    kosze     różnica
1. Kozaczka       8     4     4     0   354:225     +129
2. Szewakata      7     4     3     1   305:263      +42
3. Wisła          5     4     1     3   216:281      -65
4. TTT Ryga       4     4     0     4   208:314     -106
Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Puchar | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama