Prokom, Anwil i Polonia górą

Prokom Trefl Sopot wygrał z Polpharmą Starogard Gdański 94:83, Anwil Włocławek pokonał Deichmanna Śląsk Wrocław 76:74, a Polonia Warszawa zwyciężyła Platinum Wisłę Kraków 92:83 w meczach numer 1 ćwierćfinałów playoffs ekstraklasy koszykarzy - Era Basket Liga.

W rywalizacji do trzech zwycięstw obrońcy tytułu, ekipa z Włocławka oraz "Czarne Koszule" objęli więc prowadzenie 1-0, a kolejne pojedynki zostaną rozegrane w niedzielę - także w halach w Sopocie, Włocławku i Warszawie.

Reklama

W spotkaniu pomiędzy Polonią a Wisłą o zwycięstwie gospodarzy zdecydowały wysoko wygrana trzecia kwarta (35:16) oraz lepsze wybory taktyczne w końcówce, w której wiślacy za wszelką cenę forsowali rzuty za trzy punkty. W większości były one jednak niecelne i podopieczni Jarosława Zyskowskiego, dla których 17 punktów zdobył Michael Ansley, musieli zejść z parkietu pokonani.

Eric Elliott uzyskał 26 (16 w III kwarcie), Eric Taylor 21, a Otis Hill 18 "oczek" dla ekipy z Warszawy, która miała zdecydowanie lepszą skuteczność z gry (51,7 proc. - 41,5 proc.).

Nieoczekiwanie, pierwsze spotkanie Prokomu z beniaminkiem ze Starogardu Gdańskiego w ćwierćfinale playoffs było dość wyrównane. Po dwóch remisowych kwartach w trzeciej gospodarze meczu objęli wyraźniejsze prowadzenie i wydawało się, że goście nie zdołają już przeciwstawić się rywalowi.

Koszykarze Polpharmy zdobyli się jednak na kolejny zryw i dopiero w końcówce spotkania mistrzowie Polski zapewnili sobie jedenastopunktowe zwycięstwo.

Mecz we Włocławku pomiędzy Anwilem a Śląskiem od początku do końca trzymał widzów w napięciu. Przez pierwsze 20 minut gry żadnej z drużyn nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi, o czym najlepiej świadczy wynik gry w tym okresie - 34:35. W trzeciej kwarcie Anwil szybko objął prowadzenie i kontrolował przebieg sytuacji na parkiecie - 44:39, 53:47 i po pół godzinie prowadził 60:53.

W 36. minucie goście doprowadzili do remisu 68:68. Po trzech minutach gospodarze prowadzili 73:71, a na 14 sekund przed końcem meczu - po wykorzystaniu jednego z dwóch wolnych przez Gintarasa Kadziulisa - wygrywali 74:71. Po kolejnych siedmiu sekundach goście wyrównali, dzięki celnemu rzutowi Roberta Skibniewskiego zza linii 6,25 m. Zwycięstwo włocławianom zapewnił Ed Scott, zdobywając dwa punkty tuż przed końcową syreną

Zobacz WYNIKI oraz ZDOBYWCÓW punktów w I rundzie playoffs

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: liga | goście | Polonia Warszawa | polonia | anwil

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje