Reprezentacja Polski koszykarzy do lat 18 pokonała w piątek we Wrocławiu Grecję 68:61 (19:15, 20:15, 13:23, 16:8) w drugim meczu mistrzostw Europy. W sobotę podopieczni trenera Jerzego Szambelana zmierzą się z Chorwacją.

Początek spotkania dość niespodziewanie należał do Greków, którzy już po dwóch minutach prowadzili 5:0. "Biało-czerwoni" poprawili jednak obronę, uspokoili grę i zaczęli odrabiać straty. Po trafieniach Piotra Niedźwieckiego i Mateusza Ponitki Polacy uzyskali trzypunktowe prowadzenie (10:7), które z czasem jeszcze się powiększyło.

W drugiej kwarcie gospodarze zagrali z dużo większą swobodą i kontrolowali przebieg meczu. Grekom udało się co prawda zmniejszyć straty do zaledwie dwóch punktów (20:22), ale popełnili szereg prostych błędów i biało-czerwoni ponownie odskoczyli, a na przerwę schodzili prowadząc 39:30.

Po przerwie w grę Polaków wkradł się chaos, zawodnicy grali bardzo niedokładnie i pudłowali nawet z dogodnych pozycji. Na dwie minuty przed końcem tej części gry rywalom udało się doprowadzić do remisu (50:50), a po trafieniu Gainnoulisa Larentzakisa zza linii 6,25 m objęli prowadzenie.

Reklama

Chwila oddechu wprowadziła jednak porządek w szeregach Polaków, którzy w ostatnich 10. minutach grali coraz skuteczniej w ataku i bardzo dobrze w defensywie. Ostatecznie zwyciężyli 68:61 i w sobotę o pierwsze miejsce w grupie A zagrają z Chorwacją.

Polska - Grecja 68:61 (19:15, 20:15, 13:23, 16:8)

Polska - Mateusz Ponitka 17, Michał Michalak 14, Piotr Niedźwiedzki 12, Przemysław Karnowski 12, Tomasz Gielo 7, Grzegorz Grochowski 4, Filip Matczak 2, Jan Grzeliński 0.

Najwięcej punktów dla Grecji - Gainnoulis Larentzakis 17, Petros Melissaratos 12, Eleftherios Bochoridis 11.

Artykuł pochodzi z kategorii: Koszykówka

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Arka nie odpuści Pogoni

    Petr Nemec zapewnia, że walczący o awans do T-Mobile Ekstraklasy piłkarze Pogoni Szczecin nie mogą w ostatnim meczu w Gdyni liczyć na taryfę ulgową ze strony jego drużyny. - Nie odpuścimy... więcej