-
-
Środa, 20 lipca 2011 (17:18)
Marcin Gortat: Sami strzelamy sobie w stopę
Polski Związek Koszykówki wysłał Marcinowi Gortatowi propozycję ubezpieczenia na czas sierpniowych przygotowań reprezentacji i jego gry w mistrzostwach Europy. "W ciągu 48 godzin zapoznam się z jej warunkami" - zapowiedział zawodnik.
Ubezpieczenie może kosztować nawet milion złotych. "Szukamy firmy, która w ramach sponsoringu byłaby skłonna wyłożyć taką kwotę. Jeśli nie znajdziemy chętnych, sami za nią zapłacimy. Od lutego bierzemy taką ewentualność pod uwagę" - dodał prezes.
W mistrzostwach Europy nie zagra jednak kilku podstawowych polskich koszykarzy, m.in. Maciej Lampe, Michał Ignerski, Filip Dylewicz i Krzysztof Szubarga.
"Nikogo nie będziemy zmuszać do gry w biało-czerwonych barwach. Drużynę narodową mają tworzyć koszykarze, którzy rozumieją, co to jest reprezentacja i chcą w niej występować. Cieszę się, że Marcin Gortat zalicza się do takich osób. Bardzo bym chciał, aby grał w tym sezonie również w polskiej lidze, aczkolwiek nie wiem, czy jakiś zespół stać na zatrudnienie tego zawodnika" - zaznaczył Bachański.
Tymczasem nadal nie wiadomo, gdzie Gortat będzie występował w tym sezonie. Nie będzie to zapowiadany Spartak St. Petersburg. "Na razie nie chciałbym niczego potwierdzać, komentować, ani dementować. W ostatnich 24 godzinach wiele się wydarzyło, ale bardziej konkretne informacje będę mógł podać po spotkaniu z moim agentem, do którego ma dojść 22 lipca" - zapowiedział Gortat, który powinien pojawić się na zgrupowaniu reprezentacji 1 sierpnia.
Zawodnik ubolewa, że żadnego z meczów kontrolnych "Biało-czerwoni" nie zagrają przed własną publicznością. "W okresie przygotowawczym kadrę czeka 10 spotkań, ale żadnego z nich nie będą mieli okazji zobaczyć nasi kibice. I jak tu mówić o promocji tej dyscypliny w Polsce? Sami strzeliliśmy sobie w stopę" - powiedział Gortat.
"Zgadzam się, że jest to bardzo niefortunne rozwiązanie. Niestety, taki balast zostawiły nam poprzednie władze związku, które przyjęły taki harmonogram przygotowań reprezentacji. Z pewnych podjętych wcześniej zobowiązań nie wypadało nam się nagle wycofywać" - wyjaśnił Bachański.
Gortat zakończył w środę w Gdyni cykl koszykarskich campów dla dzieci. Wcześniej zawodnik Phoenix Suns odwiedził Kraków, Łódź, Radom, Lublin, Siedlce, Płock i Olsztyn.
"To było niesamowite przedsięwzięcie. Przez 11 dni byliśmy w ośmiu miastach i trzech szpitalach. Naszym celem jest zachęcenie młodych ludzi do gry w basket, a przy okazji odciągnięcie ich od komputera. W sumie w tych campach miało okazję ćwiczyć około tysiąca dzieci. Było też sporo widzów, bo każdego dnia rozdawałem po 1500 autografów. W przyszłym roku chcę zmienić trochę formułę tych spotkań i jeszcze ją uatrakcyjnić. Planuję sprowadzić trenerów oraz innych zawodników z NBA" - podsumował Gortat.
Artykuł pochodzi z kategorii: Koszykówka
Zobacz również
-
Jeden z najlepszych bramkarzy hokejowych świata 47-letni Czech Dominik Haszek chce wrócić do amerykańsko-kanadyjskiej NHL, w której ostatnio występował w 2008 roku. Sezon 2010/2011 spędził... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Mike Woodson będzie nadal trenerem zespołu NBA New York... więcej
-
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, po udanych... więcej
-
Hokeiści New Jersey Devils awansowali do wielkiego... więcej
-
- Kobiety przepuszczać przodem, nie poruszać tematów... więcej
-
Bernd Boente, menedżer mistrza świata federacji WBC... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (3)
Dodaj komentarz~Obiektywny -
Zgłoś do usunięcia Link
Czapki z głów dla takiego sportowca,skromność.zaangażowanie,chęć pomocy innym,jesteś autorytetem dla wielu czy to dorosłych,czy to dzieci. Takich sportowców w Polsce jest niewielu Szacunek dla rodziców za godne wychowanie syna. pozdrawiam.
~T_Bomb -
Zgłoś do usunięcia Link
1000% szacunku dla Marcina. Wzór do naśladowania.