Euroliga koszykarzy: Z Charleloi o trzecie zwycięstwo

Czy koszykarze Idei Śląska zdołają otrząsnąć się z kryzysu i wygrać swoje trzecie spotkanie w tegorocznych rozgrywkach Euroligi?

To pytanie dręczy zapewne kibiców, którzy w środę o godzinie 18.00 będą mieli okazje obejrzeć w akcji mistrzów Polski, którzy na parkiecie w Hali Ludowej podejmować będą belgijskie Charleloi w ramach 8. kolejki (1. w rundzie rewanżowej) rozgrywek Euroligi koszykarzy.

Reklama

Będzie to spotkanie dwóch najsłabszych, przynajmniej tak wskazuje tabela, drużyn grupy A. Idea Śląsk ma na swoim koncie 2 zwycięstwa i 5 porażek. Jedną z dwóch wygranych wrocławscy koszykarze odnieśli właśnie z jutrzejszym rywalem, wygrywając na jego terenie na inaugurację rozgrywek 71:53. W tamtym spotkaniu prowadził drużynę jeszcze Pierluigi Bucchi, pod którego wodzą Idea odniosła także drugie zwycięstwo w Eurolidze, pokonując u siebie Maccabi. Od tamtego momentu wszystko się zmieniło. Do Wrocławia powrócił Andriej Urlep. Słoweniec zastąpił Jasmina Repesę, który z kolei wcześniej przejął obowiązki Bucchiego. Dużo się zmieniło, a kibice wciąż czekają na trzecią w tym sezonie wygraną w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie.

Belgowie nie wydają się zbyt wymagającym rywalem i od początku mieli być dostarczycielem punktów w tej grupie. Zajmują w tabeli ostatnią 8. pozycję (jedną niżej niż Śląsk) z jednym zwycięstwem i sześcioma porażkami. Szkoleniowiec Idei Śląska przestrzega jednak przed lekceważeniem rywala. - To prawda, że ta drużyna jest ostatnia w grupie, ale to dobry zespół, co pokazują ostatnie niewielkie porażki w Eurolidze i wygrana z Efesem. Nie mają dobrych wysokich zawodników, ale niwelują to świetni gracze obwodowi - ocenił rywali coach Idei Śląska Andriej Urlep.

Mistrzowie Polski nie najlepiej spisują się także w rozgrywkach ligowych o czym świadczy choćby niedzielna wyjazdowa porażka ze znacznie niżej notowanym rywalem Pogonią Ruda Śląska. - Jestem pewny, że w tym meczu moi koszykarze pokażą charakter i zagrają lepiej niż ostatnio - dodał Urlep, który chwalił także nowy nabytek wrocławskiego zespołu Michaela Wrighta (skrzydłowy 203 cm). - To dobry zawodnik, ale ma tylko 21 lat i jest po raz pierwszy poza Stanami. Potrzebuje więc trochę czasu - tłumaczył trener.

Szkoleniowiec Idei Śląska nie chciał za bardzo komentować ewentualnych zmian w zespole w przyszłości. - Na razie jest drużyna taka jaka jest i są do rozegrania mecze. Co będzie później zobaczymy - stwierdził Urlep. W spotkaniu z Belgami wystąpi cierpiący ostatnio na ból gardła Andriej Fietisow.

Nadzieję na lepsze występy w rundzie rewanżowej ma także prezes Idei Śląska Grzegorz Schetyna. - Rozpoczynamy drugą rundę rozgrywek Euroligi. Ostatnie doświadczenia są, ogólnie mówiąc, nie najlepsze, ale wyciągamy z nich wnioski i chcemy tę rundę zacząć tak jak pierwszą, a może i lepiej - mówił Schetyna.

Posłuchaj co jeszcze powiedział prezes klubu Grzegorz Schetyna

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Schetyna | koszykarze | Euroliga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje