Euroliga: Idea Śląsk - ASVEL 75:73

Idea Śląsk wygrał u siebie z ASVEL Villeurbanne 75:73 (17:21, 22:12, 19:14, 17:26) w spotkaniu 9. kolejki grupy C Euroligi koszykarzy.

Wrocławianie dzieki wygranej przerwali serię sześciu porażek z rzędu (licząc ligę oraz puchary). Dla mistrza Polski było to trzecie zwycięstwo w tym sezonie Euroligi.

Reklama

Wrocławianie wygrali poprzednio 6 listopada w wyjazdowym meczu 5. kolejki z Partizanem Belgrad, po dogrywce (86:85). W 10. kolejce Idea zagra 9 styczniu 2003 we Wrocławiu z Realem Madryt.

W egipskiej scenerii (w Hali Ludowejzostanie wystawiona Aida  Giuseppe Verdiego) koszykarze Idei Śląska zrewanżowali się mistrzom Francji za porażkę w meczu rozegranym w Villeurbanne mimo że wystąpili bez kontuzjowanych graczy: Raimondsa Miglinieksa i Randy Holcomba.

Początek meczu to prowadzenie gości. Do remisu 10:10 doprowadził Maciej Zieliński. Jednak kilka kolejnych minut należało do koszykarzy Adecco, którzy po punktach Węgra Roberta Gulyas prowadzili 16:10.

Pierwsze minuty drugiej kwarty to dobra gra gospodarzy i pięć punktów z rzędu Śląska. Po trafieniu zza linii 6,25 m Andriusa Giedraitisa zespół Idei, po raz pierwszy uzyskał prowadzenie 22:21. Kolejne punkty

Litwinów Giedraitisa i Dainius Adomaitis i różnica wzrosła do czterech punktów - było 27:23. Przechwyt

świetnie grającego w tym okresie Giedraitisa i jego punkty sprawiły, że Śląsk prowadził różnicą sześciu punktów, a o czas poprosił trener gości Philippe Herve.

Po czasie Jacek Winnicki zdjął z boiska dobrze grającego Marciulonisa i zastąpił go młodym Robertem Skibniewskim. Szkoleniowiec wrocławian postawił na obronę strefową, zdecydowanie najlepszą w ostatnim czasie formę defensywy Śląska. Przyniosło to oczekiwane efekty. Francuzi przez prawie pięć i pół minuty drugiej kwarty zdobyli tylko dwa punkty, jednak w następnych 30 sekundach zdobyli pięć kolejnych. Wtedy obudził się Aleksander Kul, który radził sobie pod koszem z Gulyasem i trafił spod kosza i po dwóch kwartach Śląsk prowadził 39:33. 

Po trzech minutach drugiej połowy znów był remis. ASVEL  poprawił grę obronną, wtedy jednak ponownie zaczął trafiać Giedraitis. Po jego rzucie trzypunktowym, w piątej minucie trzeciej kwarty, Śląsk odzyskał prowadzenie. Gospodarze zaprezentowali kilka znakomitych akcji w obronie, zaś po stratach ASVELU dwie kolejne kontry zakończył punktami Maciej Zieliński i na 19 sekund przed końcem trzeciej części gry Idea prowadziła różnicą 9 pkt, a 11 pkt przewagę dał gospodarzom kolejny kosz Zielińskiego(58:47).

Początek ostatniej kwarty nie zapowiadał emocji w końcówce. Wrocławianie pogubili się w jej drugiej części i na cztery minuty przed końcem gospodarze wygrywali tylko 67:62. Wtedy za trzy punkty trafił Marciulonis i wydawało się, że gospodarze ostatnie minuty rozegrają już spokojnie. Po stracie Zielińskiego, który próbował rozgrywać, punktował Kevin Smith i Śląsk prowadził tylko 72:69. Na minutę przed końcową syreną prowadzenie gospodarzy podwyższył Kul, jednak za chwilę białoruski center wrocławian opuścił boisko za piąty faul.

W nerwowej końcówce gospodarze byli jednak lepsi, a punkty decydujące o zwycięstwie zdobył Dainius Adomaitis.

Po meczu trener Idei Śląska, Jacek Winnicki powiedział: - Dziękuję kibicom, którzy przyszli do Hali Ludowej, bo wiem że atmosfera wśród fanów nie była najlepsza, a doping był nam bardzo potrzebny. Dziękuję moim zawodnikom za serce, charakter i waleczność okazaną na parkiecie. Zagraliśmy bardzo walecznie i zespołowo. Mimo błędów, szczególnie w ostatniej kwarcie, udało nam się wygrać.

Posłuchaj co o meczu powiedział Jacek Winnicki

Trener ASVEL, Philippe Herve: - To frustrujące kiedy przegrywa się dwoma punktami, ale na pewno zagraliśmy lepiej niż w ostatnim tygodniu. Mieliśmy problemy z dobrze usposobionymi rzutowi zawodnikami Śląska i z obroną strefową w ich wykonaniu.

Idea Śląsk Wrocław - ASVEL Villeurbanne 75:73 (17:21, 22:12, 19:14, 17:26)

Idea Śląsk: Andrius Giedraitis 16, Maciej Zieliński 15, Dainius Adomaitis 12, Kestutis Marciulonis 10, Aleksander Kul 8, Dominik Tomczyk 8, Robert Skibniewski 1, Paweł Wiekiera 0, Alan Gregow 0.

ASVEL: Steve Smith 22, Robert Gulyas 14, Sacha Giffa 10, Davor Marcelic 9, Harold Mrazek 6, Therry Gadou 4, Wasilij Evtimov 4, Andre Owens 2, Yann Bonato 2, Simon Petrow 0.

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | KUL | Euroliga | idea | Śląsk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje