Dydek miło wspomina wizyty w domu Malone'a

Najwyższa koszykarka świata Małgorzata Dydek w rozmowie z "Super Expressem" opowiada o swoim pobycie w USA, grze w WNBA oraz gwiazdach NBA.

"Margo", która grała w poprzednim sezonie w drużynie San Antonio Silver Stars, poznała mistrzów NBA z ekipy Spurs, Tima Duncana i Davida Robinsona, których uważa za sympatycznych ludzi. Dydek miło wspomina swoje występy w Utah oraz wizyty u Karla Malone.

Reklama

- Najmilej wspominam wizyty w domu Karla Malone. Gdy grałam w Utah, ówczesny gwiazdor tamtejszego zespołu Jazz często zapraszał do siebie drużynę żeńską. Choć być może dlatego był dla nas taki czarujący, bo pozował przed koleżankami klubowymi córki na "ojca-luzaka". - opowiada Dydek.

Więcej w Super Expressie

Super Express
Dowiedz się więcej na temat: NBA | wizyta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje