Giro d'Italia priorytetowym wyścigiem dla Wigginsa

Mistrz olimpijski z Londynu w jeździe indywidualnej na czas oraz zwycięzca ubiegłorocznego wyścigu kolarskiego Tour de France Brytyjczyk Bradley Wiggins zapowiedział, że w 2013 roku priorytetem jest dla niego triumf w Giro d'Italia.

"Giro to moje nowe wyzwanie, moja inspiracja, nowy ogień płonący we mnie. Myślę, że zwycięstwo w tym wyścigu pod niektórymi względami będzie trudniejsze niż w Tour de France" - powiedział Wiggins "La Gazzetta dello Sport".

Reklama

Wyścig rozpocznie się 4 maja w Neapolu, a zakończy 26 maja w Brescii. Zaplanowano trzy "czasówki" - dwie indywidualne i jedną drużynową.

Brytyjczyk swoich sił w Giro próbował wcześniej pięciokrotnie. W 2010 roku podczas jednego etapu jechał w różowej koszulce lidera. Ostatecznie zajął wtedy 40. miejsce, najlepsze w karierze.

"To nie był nagły wybór. Kiedy wygrałem Tour de France zadałem sobie pytanie +I co teraz?+. Myśl o Giro powoli zaczęła kiełkować w mojej głowie" - zdradził.

W trakcie najbliższego TdF Wiggins zamierza natomiast pełnić rolę pomocnika kolegi z ekipy Sky i rodaka Chrisa Froome'a.

"Dla drużyny jest znacznie lepiej jeśli ma dwóch świetnych zawodników, a nie tylko jednego. Oczywiście w Tourze też dam z siebie wszystko i miejsce na podium bardzo by mnie ucieszyło" - podkreślił.

Dowiedz się więcej na temat: giro d'italia | Bradley Wiggins

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje