• 1 .Jagiellonia Białystok (49 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (48 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (48 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (46 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (38 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (37 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (36 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (35 pkt.)

Wisła Płock - Bruk-Bet Termalica 1-0 w meczu 25. kolejki Ekstraklasy

Wisła Płock pokonało Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1-0 w meczu 25. kolejki Ekstraklasy. Jedynym trafieniem była samobójcza bramka Przemysława Szarka. Kontrowersje wzbudziła nieuznana bramka dla drużyny gości.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Wisła Płock - Bruk-Bet Termalica!

Relację można było również śledzić na urządzeniach mobilnych

Reklama

Do spotkania Wisła przystąpiła osłabiona brakiem Giorgio Merebaszwiliego oraz Jose Kante, ale nie było tego widać w ich ofensywnych poczynaniach.

W pierwszej połowie to właśnie gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i stworzyli sobie lepsze sytuacje bramkowe. Po jednej z nich padła pierwsza bramka dla Wisły. Z prawej strony bardzo ładnie dośrodkował Piotr Wlazło, a Mateusz Piątkowski wygrał walkę o pozycję z Przemysławem Szarkiem. Odbita od obrońcy Termaliki piłka wpadła do siatki obok bezradnego Krzysztofa Pilarza.

Chwilę później Wlazło mógł podwyższyć wynik spotkania. Z szesnastu metrów mocno uderzał Dominik Furman, lecz został zablokowany. Do bezpańskiej piłki dopadł skrzydłowy Wisły, ale w bardzo dobrej sytuacji trafił wprost w Pilarza.

Najlepszą sytuację Termalika miała po błędzie Seweryna Kiełpina. Bramkarz gospodarzy wypuścił piłkę z rąk po uderzeniu Vladislavsa Gutkovskisa, ale naprawił swój błąd kapitalnie broniąc strzał Dawida Nowaka. Napastnik Termaliki z kilku metrów powinien umieścić piłkę w bramce.

Dla Nowaka mecz ten był pierwszym ligowym spotkaniem od września 2014 roku, które rozpoczął w pierwszym składzie. Przez dwa lata piłkarz zdyskwalifikowany był za stosowanie dopingu.

W przerwie na placu gry pojawiał się Dominik Kun i od razu zaakcentował swoją obecność mocnym strzałem głową. Piłkę z najwyższym trudem odbił Pilarz.

Chwilę potem wyrównać mógł Sztefanik, ale jego strzał z dziesięciu metrów w świetny sposób obronił Kiełpin.

Piłka do bramki Wisły wpadła w 70 minucie. Po rzucie rożnym i strąceniu piłki głową znalazła ona drogę do siatki, lecz arbiter odgwizdał pozycję spaloną Dawida Nowaka. Napastnik reklamował, że nie dotknął futbolówki i powtórki wykazały, że miał rację. Arbiter najwyraźniej uznał, że piłkarz absorbował uwagę bramkarza. Decyzja ta wzbudziła sporą kontrowersję.

Widać było, że Termalice bardzo zależy na doprowadzeniu do remisu i przejęli oni całkowicie boiskową inicjatywę. Groźnie z dystansu uderzał Bartłomiej Babiarz, aktywny był też Gutkovskis i włączający się do akcji ofensywnych Szarek, który za wszelką cenę chciał zadośćuczynić za zawinioną bramkę.

W poczynaniach gości brakowało jednak przekonania i ostatecznie nie zdobyli oni nawet punktu. Dla drużyny Czesława Michniewicza był to piąty kolejny mecz bez zwycięstwa.

Wojciech Górski

Wisła Płock - Bruk Bet Termalica Nieciecza 1-0 (1-0)
Bramka:
1-0 Szarek (22. samobójcza)
Żółta kartka: Wlazło

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Ranking Ekstraklasy - kliknij!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje