• 1 .Jagiellonia Białystok (30 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (27 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (22 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (21 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (21 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (20 pkt.)

Wisła Kraków przed starciem z Wisłą Płock

​Dla szkoleniowca krakowskiej Wisły Kiko Ramireza starcie z imienniczką z Płocka jest jak wielki finał. "Nafciarze" chcą wygrać pod Wawelem, co nie udało im się od 16 lat, gdy bramki dla nich strzelał Wahan Geworgian i dzisiejszy drugi trener "Białej Gwiazdy" - Radosław Sobolewski. Był to zresztą jedyny triumf płocczan w Krakowie.

Przy Reymonta nikt już nie rozpatruje porażki z Legią, a wręcz przeciwnie - każdy chce zapunktować maksymalnie, by przybliżyć się do awansu do czołowej "ósemki".

Reklama

- Przez cały mijający tydzień rozmawialiśmy z drużyną o tym, aby nasza ofensywa na wyjazdach była równie aktywna i skuteczna, co w meczach w Krakowie, ale teraz liczy się tylko mecz z Wisłą Płock - podkreśla Kiko Ramirez.

Odkąd objął zespół, na stadionie im. Henryka Reymana są same zwycięstwa: nad Koroną Kielce (2-0) i nad Jagiellonią (3-1). Z terytorium rywala Wisła wracała na tarczy dwukrotnie (po 0-1 ze Śląskiem i Legią), by wygrać z Piastem w Gliwicach 2-1.

Dzisiaj "Biała Gwiazda" będzie musiała podołać bez ciągle kontuzjowanego Zdenka Ondraszka (Czech wchodzi w coraz mocniejszy trening) i bez lidera Patryka Małeckiego, który pauzuje za kartki.

- Po to mamy szeroką i wyrównaną kadrę, żeby w takich sytuacjach pokazywali się inni. Hugo Videmont i nie tylko on - podkreśla Ramirez.

Hiszpański trener zgadza się z naszą tezą, że Wisła Płock dysponuje szeroką kadrą, w której wypadnięcie jednego, czy dwóch piłkarzy nie burzy misternej układanki taktycznej trenera Marcina Kaczmarka.

- To prawda. Wisła Płock ma szeroką, wyrównaną kadrę. Mamy duży szacunek do przeciwnika. To bardzo mocny zespół, dlatego czeka nas trudne zadanie - musimy to uświadomić wszystkim - kibicom, dziennikarzom i piłkarzom. Będziemy musieli się sporo napracować i wykazać cierpliwością, aby odnieść zwycięstwo - mobilizuje ekipę Kiko Ramirez.

Trener Kaczmarek będzie mógł w piątek skorzystać już z usług Giorgiego Merebaszwilego, który w ostatnim meczu z Bruk-Betem Termalicą musiał pauzować za kartki.

Na "Nafciarzy", niczym płachta na byka, zadziałała przedmeczowa kampania marketingowa krakowian, głosząca, że "Wisła jest tylko jedna!"

Płocczan ugodziło zdanie z marketingowego filmiku "Białej Gwiazdy" : "Liczy się tylko ta prawdziwa, krakowska Wisła!"

Oczywiście, ta krakowska Wisła jest najbardziej znana w Polsce i w Europie, ale czy negowanie istnienia mniejszych, mniej znanych Wiseł jest zachowaniem sportowym?

"Jak w tym wypadku mają czuć się kibice innych klubów sportowych, które w nazwie również posiadają słowo "Wisła"? Egoistyczne hasło działaczy z Krakowa może być krzywdzące chociażby dla kibiców z Puław, Sandomierza, Tczewa, Płocka czy nawet położonych nieopodal Nowego Duninowa czy Sobowa" - podkreśla "Portal Płock".

A’ propos zachowań nie fair, na konferencji przed starciem z "Nafciarzami" Kiko Ramirez został poproszony o skomentowanie teatralnych upadków piłkarzy, jak to legionisty Miroslava Radovicia, w efekcie którego żółtą kartkę dostał Ivan Gonzalez. Po proteście Wisły kartkę anulowała Komisja Ligi.

- Nie mnie to oceniać. Od tego jest arbiter, my trenerzy nie powinniśmy wystawiać opinii w takich sytuacjach. Ja jestem pozytywnie zaskoczony poziomem sędziowania w Polsce, oni wykonują dobrą robotę - odparł Ramirez.

Dopytaliśmy hiszpańskiego trenera o to, jak zareagowałby, gdyby to jego zawodnik pozwolił sobie na takie symulowanie.

- Gdyby się zdarzyło, że mam takiego piłkarza, to arbiter na pewno by go ukarał - nie ma złudzeń Kiko Ramirez.

Michał Białoński, Pawo

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Ranking Ekstraklasy - kliknij!


Dowiedz się więcej na temat: Kiko Ramirez | Wisła Kraków | Wisła Płock

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje