• 1 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Wisła Kraków - Górnik Zabrze 0-1

Niechciany przy Reymonta napastnik Michał Jonczyk strzelił Wiśle bramkę i Górnik Zabrze niespodziewanie wygrał w Krakowie 1-0! Kazimierz Moskal powrotu do roli pierwszego trenera Wisły nie będzie dobrze wspominał, a kibice mają dość porażek zespołu z przeciętniakami.

Reklama

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Wisła Kraków - Górnik Zabrze

Wisła przegrała trzeci mecz z rzędu stosunkiem 0-1 z niżej notowanym rywalem (wcześniej z Podbeskidziem i Cracovią). W tej formie fizycznej, totalnie bez szybkości mistrzowie Polski są jedną z najsłabszych drużyn w T-Mobile Ekstraklasie.

Najaktywniejszym piłkarzem na boisku był napastnik Górnika Prejuce Nakoulma. Sam nie strzelił gola, bo zatrzymywał go najczęściej niesamowity Michał Czekaj, a raz Siergiej Pareiko, jednak Prejuce wypracował bramkę, podając do Michała Jonczyka, który z ostrego kąta, przy biernej postawie Nuneza (nie wykonał nawet wślizgu, by zablokować piłce drogę do bramki), strzelił gola na wagę zwycięstwa.

Jonczyk w sezonie 2008/2009 był w zespole Młodej Ekstraklasy Wisły, ale później via Sandecja trafił do Zabrza.

Po porażce piłkarze gospodarzy chcieli podziękować kibicom za doping, zmierzali w kierunku trybuny, która prowadzi najgłośniejszy doping. Fani jednak zatrzymali zawodników w pół drogi okrzykiem: "Wy jesteście gwiazdorami, przegrywacie z frajerami!" i "Wisła to my!".

Wycofanie z wyjściowego składu winowajcy utraty gola w derbach Osmana Chaveza i Andraża Kirma, a taktycznie postawienie na szybkie rozgrywanie piłki w środku pola - takie zmiany wprowadził nowy trener mistrzów Polski, Kazimierz Moskal. Były legendarny piłkarz "Białej Gwiazdy" od razu dostał wsparcie z trybun. Kibice przypomnieli dawną pieśń: "Moskal Kazimierz! Nie rusz Kazika, bo zginiesz!".

W myśl założeń trenera Moskala, wiślacy mieli od początku zepchnąć rywala do obrony, ale to Górnik zaczął lepiej.

Już w 3. min po błędzie Dragana Paljicia i prostopadłym podaniu Tomasza Zahorskiego w sytuacji sam na sam znalazł się Nakoulma, ale z 15 m strzelił obok słupka.

Za moment problemy z kontuzjami wiślaków pogłębiły się - z powodu urazu barku Kew Jaliens musiał ustąpić miejsca owacyjnie przywitanemu wychowankowi, Michałowi Czekajowi.

W 13. minucie Jovanović tuż przed bramką zdjął piłkę z głowy Zahorskiemu. Zrewanżował się Iliev, który po indywidualnej akcji wypalił z 18 m, ale Łukasz Skorupski popisał się ładną robinsonadą wybijając piłkę.

W 40. minucie mogło być 0-1, po tym, jak Bemben dośrodkował z prawej strony, a szczupakiem - przy biernej postawie Diaza - główkował Nakoulma. Siergieja Pareikę uratowało tylko to, że piłka minimalnie minęła słupek. Za moment Diazowi urwał się Paweł Olkowski, lecz z 15 m uderzył dokładnie tam, gdzie stał Pareiko.

W II połowie Wisła ruszyła do przodu, a Górnik czekał na kontry. Po pierwszej z nich eks-wiślak Krzysztof Mączyński z 20 m uderzył metr obok słupka. Z czasem gospodarze napierali coraz mocniej, lecz ze stwarzaniem zagrożenia dla bramki Górnika nie było najlepiej. Dlatego wiślacy próbowali uderzeń z daleka, jak to Garguły (65. min), Diaza (66. min), czy Ilieva (68.). Sił, zapału i pomysłu Wiśle starczyło do 75. min. Później na boisku panował Górnik i zainkasował trzy punkty.

Kibice Wisły, wbrew zapowiedziom, nie opuścili stadionu, co mieli uczynić w geście protestu przeciw polityce klubu. Okrzykami domagali się jednak, by w zespole zaczęło się pojawiać więcej Polaków. Pod adresem prezesa klubu, Bogdana Basałaja wołali: "Basałaj! Gdzie obietnice?"

W ramach realizowania polityki historycznej Wisła przybliżyła przed meczem trzecią już sylwetkę legendy klubu. Po Władysławie Reymanie, Antonim Szymanowskim przyszła kolej na Jerzego Jurowicza.

Wisła - Górnik Zabrze 0-1 (0-0)

Bramka: 0-1 Jonczyk (88. Z podania Nakoulmy).

Żółta kartka - Górnik Zabrze: Krzysztof Mączyński, Mariusz Przybylski.

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 15˙830.

Wisła Kraków: Sergei Pareiko - Marko Jovanović, Kew Jaliens (9. Michał Czekaj), Junior Diaz, Dragan Paljić - Ivica Iliev (80. Andraż Kirm), Daniel Brud (46. Rafał Boguski), Tomas Jirsak, Łukasz Garguła, Gervasio Nunez - David Biton.

Górnik Zabrze: Łukasz Skorupski - Michael Bemben, Adam Danch, Michał Pazdan, Mariusz Magiera - Paweł Olkowski (79. Michał Jonczyk), Mariusz Przybylski, Krzysztof Mączyński (60. Aleksander Kwiek), Tomasz Zahorski (68. Arkadiusz Milik), Adam Marciniak - Prejuce Nakoulma.

Ekstraklasa - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama