• 1 .Lech Poznań (22 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (22 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (19 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (18 pkt.)
  • 8 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)

Wisła Kraków - Cracovia 2-1 w 195. Wielkich Derbach Krakowa

Wisła Kraków przespała I połowę, ale w drugiej wróciła do walki i zasłużenie pokonała Cracovię 2-1 w hicie 5. kolejki Ekstraklasy. Bohaterem spotkania został Carlitos, który zdobył obydwa gole dla "Białej Gwiazdy"! "Pasy" przez ostatnie 16 minut grały w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Kamila Pestki.

Kliknij, by przejść do zapisu relacji na żywo z meczu Wisła Kraków - Cracovia

Reklama

Zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne z meczu Wisła Kraków - Cracovia

Pomysł taktyczny Kiko Ramireza na I połowę tego meczu nie wypalił. Wiślacy mieli wyczekiwać na własnej połowie na potknięcia Cracovii w rozegraniu ataku pozycyjnego i kontratakować. Tyle tylko, że  ekipa Michała Probierza zabezpieczyła środek i w zarodku gasiła wypady wiślaków. Inna sprawa, że "Biała Gwiazda" grała nerwowo, łatwo traciła piłki przy kontrach.

Widząc bezradność ofensywy, trener Ramirez polecił zamianę stronami Patrykowi Małeckiemu z Jakubem Bartoszem. Grając na prawej flance "Mały" mógł nękać dryblingami nabierającego dopiero ligowych szlifów Kamila Pestkę. Dla Wisły przyniosło to efekt w 74. min, gdy Pestka pozwolił sobie na faul na "Małym", na środku boiska, za który został usunięty z boiska, z drugą żółtą kartką i jego ekipa musiała grać w osłabieniu.

Zanim Wisła zdołała oddać strzał na bramkę, przegrywała 0-1. "Pasy" popisały się kombinacyjnym atakiem, w którym zdemontowały obronę Wisły. Jaroslav Mihalik posłał penetrujące podanie między trzech rywali, prosto na nogę Krzysztofa Piątka, który rozegrał piłkę z Szymonem Drewniakiem i z 15 m uderzył w długi róg. Michał Buchalik był bez szans.

Ten mecz nie zaczął się dobrze dla golkipera wiślaków. Już w 10. min Buchalik wyszedł do górnej piłki, ale w gąszczu zawodników nie wybił jej, tylko sam upadł. Uratował go Ivan Gonzalez, który zablokował Piątka.

W 23. min, po dalekim podaniu z rzutu wolnego Ołeksij Dytjajew zgrał piłkę głową, a Miroslav Czovilo miał idealną pozycję, ale przestrzelił z 12 m!

Dwie minuty później nic już Wiśle nie pomogło, bo do siatki trafił Piątek.

Dopiero po 34 minutach szybkie rozegranie i Małecki zablokowany strzał z dystansu, Chwilę później Arkadiusz Głowacki główkował po rzucie rożnym, lecz za wysoko.
W 38. min kontra gości dała im strzał zza pola karnego Mateusza Szczepaniaka. Na tyle chytry, że Buchalik musiał łapać na raty

W 42. min kontrę wyprowadził Bartosz, oddał do Petara Brleka, który huknął z 28 m i Grzegorz Sandomierski sparował na rzut rożny.


W 47. min Szczepaniak miał "piłkę meczową" - przepchnął obrońcę gospodarzy, by z 11 m huknąć nad poprzeczką!

W 55. min kolejną "setkę" miał Piątek, ale z 14 m uderzył akurat tam, gdzie stał Buchalik.

Kiko Ramirez reagował zmianami. Najpierw za Pola Lloncha wpuścił Pawła Brożka, a po godzinie gry, za Bartosza - debiutującego w Wiśle Ze Manuela.

W 67. min z rzutu wolnego Carlitos uderzył tuż nad poprzeczką. Ogólnie w tym okresie Wisła miała sporą przewagę optyczną, lecz niewiele z niej wynikało.

W 71. min Piątek wystawił piłkę do Sergieja Zenjova, lecz ten się poślizgnął i nie trafił w nią, a miał do bramki ledwie 14 m.

Po tym, jak z boiska wyleciał Pestka, Wisła rzuciła już wszystkie siły do ataku. Jej akcje zespołowe słabo funkcjonowały. W tej sytuacji odpowiedzialność za ofensywę wziął na siebie Carlitos, który zakręcił obrońcami Cracovii i ładnym, niesygnalizowanym uderzeniem przy słupku wyrównał. Cały stadion ryknął: "Jeszcze jeden!".

Bliski rozstrzygnięcia derbów był Tibor Hailović, którego potężną "petardę" wspaniałą robinsonadą obronił Grzegorz Sandomierski.

Za moment stadion znowu oszalał, po tym jak Maciej Sadlok oskrzydlił akcję, celnie podał do Carlitosa, a ten bez przyjęcia kopnął w prawy róg tak, że piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki! Akcja stadiony świata!

Cracovia poderwała się do odrabiania strat, wykrzesała resztki sił, by ratować choćby punkt. Dwa razy w doliczonym czasie gry do II połowy zakotłowało się pod bramką Buchalika, ale bramka Buchalika nie padła.

5. kolejka Ekstraklasy:

Wisła Kraków - Cracovia 2-1 (0-1)

Bramki:

0-1 Krzysztof Piątek (26. z podania Drewniaka), 1-1 Carlitos (80.), 2-1 Carlitos (89. z podania Sadloka).

Sędziował Danie Stefański z Bydgoszczy.

Żółte kartki: Ze Manuel (89.) oraz Czovilo (44.), Pestka (57.)

Czerwona kartka: Pestka (74. druga żółta).

Widzów: 25523

Z Krakowa Michał Białoński

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje