• 1 .Lech Poznań (23 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (23 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (20 pkt.)
  • 6 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 7 .Korona Kielce (19 pkt.)
  • 8 .Arka Gdynia (19 pkt.)

"To walka o dobrą sytuację negocjacyjną"

- Może jestem głupi, ale nie na tyle, żeby nie wiedzieć, że pewne rzeczy ukazują się po to, aby poprawić czyjąś sytuację negocjacyjną. Ja nie dam się w coś takiego wmanewrować - zapewnia nas dyrektor sportowy Wisły SSA Jacek Bednarz.

INTERIA.PL: Ostatnio zrobił się spory ruch menedżerów wokół Wisły. Obserwują waszych piłkarzy Anderlecht, Lazio, Torino, Udinese. Nadeszły jakieś oferty?

Reklama

Jacek Bednarz, dyrektor sportowy Wisły Kraków: - Nie dostaliśmy żadnych ofert, ani oficjalnych zapytań ofertowych.

Jak Pan ocenia formę zespołu, który wygrywa, ale już nie tak okazale, jak na początku sezonu?

- Przyznam, że jestem zaskoczony tym pytaniem. Uważam, że forma jest bardzo wysoka. Ostatni mecz wygraliśmy 1:0, ale graliśmy z zespołem z czołówki.

Korona też była zespołem z czołówki, ale wygraliście 4:0.

- Proszę nie oczekiwać, że w starciu z Legią będziemy robić hokejowe wyniki!

Kilku ważnym dla zespołu piłkarzom kończą się kontrakty. Na temat nowego kontraktu z Kamilem Kosowskim powiedział Pan ostatnio w Canale Plus dosyć ostro, że jeśli Kamil nie chce podpisać przygotowanej umowy na proponowanych przez klub warunkach, to nowego kontraktu nie będzie. Faktycznie nie cofnięcie się w negocjacjach nawet o krok? Kosowski to kluczowa postać dla tej drużyny.

- Bo w tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz".

Dziwi Pana, że Kosowski zmienił swoje stanowisko po tym, jak wrócił do reprezentacji Polski?

- Przede wszystkim uważam, że z zainteresowanymi negocjuje się bezpośrednio, a nie poprzez media. Zdania w tej kwestii nie zmieniłem. Jeżeli Kamil uważa inaczej, to jego problem. Ja chcę być od początku do końca w zgodzie z własnymi przekonaniami.

A Cleber? Podobno powiedział trenerowi Skorży, że jeśli do świąt Bożego Narodzenia nie rozstrzygnie się sprawa jego nowej umowy, to później nawet nie macie po co z nim rozmawiać.

- Mam dokładnie taką samą odpowiedź, jak w sprawie Kosowskiego. Negocjujemy z Cleberem na temat nowej umowy. Rozmawiamy bezpośrednio z nim.

A co do pojawiających się wiadomości, to wczoraj jedna gazeta mnie poinformowała o tym, co rzekomo dzień wcześniej powiedział Kosowski. Tymczasem Kamil na wczorajszym spotkaniu ze mną powiedział, że nic takiego z jego ust nie padło. Zatem skupiam się na tym, co mówią bezpośrednio do mnie piłkarze, z którymi negocjujemy i biorę to za dobrą monetę, a nie to, co ukazuje się w mediach. Te newsy, które ukazały się wczoraj na temat Kosowskiego, pochodzą z nieauturyzowanych wywiadów, a więc osoba, która je wypowiedziała może się w każdej chwili z nich wycofać.

Może jestem głupi, ale nie na tyle, żeby nie wiedzieć, że pewne rzeczy ukazują się po to, aby poprawić czyjąś sytuację negocjacyjną. Ja nie dam się w coś takiego wmanewrować. Rozmawiam o konkretach z konkretnymi osobami.

Arkadiusz Głowacki ma jeszcze roczny kontrakt. Zaczniecie przedłużać jego umowę dopiero latem?

- Będziemy rozmawiali o tym zdecydowanie wcześniej.

A Jean Paulista? Jego umowa kończy się w czerwcu.

- Zastanawiamy się nad tym, czy zatrzymywać go w klubie.

Legia zapowiada, że zimą dokona wzmocnień. A co na to Wisła?

- Mamy też takie plany i chcemy przynajmniej część z nich zrealizować, niż o nich opowiadać.

Jakie pozycje chcecie wzmocnić? Ciągle szukacie ofensywnego pomocnika, napastnika i lewego obrońcy?

- Szukamy intensywnie zawodników, którzy wzmocnią nas na kilku pozycjach.

Rozmawiał: Michał Białoński, INTERIA.PL

Dowiedz się więcej na temat: rzeczy | sportowy | Kamil Kosowski | kamil | Jacek Bednarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje