-
-
Środa, 10 marca 2010 (13:50)
Skorża: Głowy na tacy to droga donikąd! FILM
- Nikt nie patrzy na te porażki spokojnie, ja muszę przed państwem trzymać fason. W nas wszystkich się gotuje, począwszy od masażystów, na ludziach którzy decydują w klubie skończywszy. Ale podawanie głów na tacy donikąd nas nie zaprowadzi. Potrzebny nam jest spokój, bo tylko on doprowadzi do zwycięstw, a w ich konsekwencji do zdobycia mistrzostwa Polski - zaapelował trener Maciej Skorża.
Czy obecna sytuacja jest trudniejsza od tej po porażce z Levadią, gdy zespół odpadł z Ligi Mistrzów?
- Trudno je porównać - odparł Skorża i uznał, że w gorszych tarapatach klub znalazł się latem. - Pracowaliśmy przez cały sezon na szansę gry o Ligę Mistrzów i wszystko urwało się w pięć minut. To była poważna trauma, a teraz mamy kolejny trudny moment. Moim zadaniem jest wyprowadzenie drużyny z niego. Wierzę, że uda nam się w końcu wygrać i jedno zwycięstwo pozwoli Wiśle znowu być sobą.
Maciej Skorża nadal się upiera, że drużyna jest dobrze przygotowana fizycznie. - Zarzut o słabe przygotowanie fizyczne pojawia się jak dyżurny wytrych w momencie, gdy po przerwie w rozgrywkach coś nie idzie, ale my jesteśmy dobrze przygotowani. Brakuje nam tylko automatyzmu w grze. Z każdą niewykorzystaną sytuacją coraz bardziej tracimy wiarę w siebie - tłumaczył trener.- Dlatego teraz dla nas jest najważniejsze, aby drużyna zaczęła od najdrobniejszych rzeczy - takich jak zdobycie pierwszej bramki na wiosnę, a wtedy zacznie się sama nakręcać. Na razie brakuje nam impulsu, który pozwoli wejść na właściwe tory - podkreśla szef sztabu szkoleniowego mistrzów Polski.
Skorża zapewniał też, że atmosfera w szatni jest dobra. - Nie ma przygnębienia, marazmu. Jest za to ogromna determinacja i chęć zdobycia trzech punktów. Nie będzie zawodnika, który nie będzie walczył w meczu z Jagiellonią. Mam nadzieję, że cech wolicjonalnych nie zabraknie nikomu już do końca sezonu - powiedział.
Wziął też w obronę fizjologa Paolo Terzottiego. - Nawet gdyby zostały popełnione błędy w przygotowaniach, to nie są winą jakiejś konkretnej osoby, tylko całego sztabu, bo to on odpowiada za przygotowanie - zaznaczył.
Czy po porażce z Arką z trenerem Skorżą kontaktował się właściciel klubu - Bogusław Cupiał?
- Takich informacji nie mogę ujawniać. Nie ma jednak mowy o żadnym ultimatum w stosunku do mnie od władz klubu. Nie usłyszałem czegoś takiego nigdy w historii pracy w Wiśle. Jeżeli moja przygoda dobiega w Wiśle do końca, zawsze będę sobie cenił relacje z przełożonymi. Obie strony, sztab szkoleniowy i władze klubu - to dorośli mężczyźni, którzy wiedzą, że sytuacja jest poważna, ale ja zakładam scenariusz, że będę z Wisłą co najmniej do czerwca i mam nadzieję, że cel - mistrzostwo Polski osiągniemy, mimo ostatnich porażek to jest nadal realne - wykładał Maciej Skorża.
Czy władze klubu zażądały ukarania piłkarzy?
- Nikt w klubie nie patrzy spokojnie jak drużyna przegrywa. Ja muszę przed państwem trzymać fason, ale w nas wszystkich się gotuje, począwszy od masażystów, a na ludziach którzy decydują w klubie skończywszy. Natomiast w tej sytuacji musimy zrobić wszystko, by stworzyć najlepsze warunki, by wygrać. Wszystkie decyzje, które są podejmowane muszą być racjonalne, a nie pod wpływem emocji. Przynoszenie głów na tacy donikąd nie zaprowadzi.
Czy trener ma pretensje do któregoś z piłkarzy i czy w ślad za tym ma zamiar przeprowadzić zmiany w wyjściowej "jedenastce"?
- Drużyna przegrywa cała, z trenerem na czele. Nie mogę mieć pretensji, że Marcelo zrobił błąd i straciliśmy jedyną bramkę. Mam pretensje do całej drużyny i do siebie, że grała tak a nie inaczej. Tak jak po pierwszym meczu w Bełchatowie były zmiany, teraz też można się ich spodziewać. Czy mogą dotyczyć również obsady bramki? Na każdej pozycji jest możliwa zmiana, nie omija to również Mariusza Pawełka. Różne warianty dyskutujemy w sztabie szkoleniowym.
Czy porażka Legii uspokoiła wrzenie w Wiśle?
- Było to niewielkie pocieszenie, że Legia też przegrała. Jesteśmy liderem od trzeciej kolejki, ale to nam ni e gwarantuje, że będziemy nim po 30. Nie miałbym nic przeciwko temu, żebyśmy teraz stracili fotel lidera, o ile miałoby to nas pobudzić do takiej pogoni, która zakończyłaby się na zdobyciu mistrzostwa Polski.
Legia jest ciągle najgroźniejszym przeciwnikiem do zdobycia tytułu, musimy patrzeć tylko na siebie, wziąć sprawy w swoje ręce, inaczej nic dobrego nie wyniknie.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Zobacz również
-
Koszykarze Philadelphii 76ers pokonali w środę we własnej hali Boston Celtics 82:75 i wyrównała stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw na 3-3. O awansie do finału Konferencji... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Koszykarze Philadelphii 76ers pokonali w środę we... więcej
-
Hokeiści New Jersey Nets pokonali w Nowym Jorku ekipę... więcej
-
Środkowy Piotr Nowakowski uważa, że dopiero kolejne... więcej
-
Tokio, Madryt i Stambuł przeszły do finałowej rundy w... więcej
-
Zlatan Ibrahimovic, który na portalach facebook i... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt dostał w Ostrawie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Fakty
-
styl
-
Dziecko
-
Rozrywka
-
Teletydzien
-
Rozrywka
-
swiat seriali
-
www.rmf24.pl
-
styl
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (23)
Dodaj komentarzwisla mistrz
~siwy -
Zgłoś do usunięcia Link
zaczelo sie od niespodzianek a skonczy ta jak zawsze WISLA MISTRZ .
A w piątek znów będzie radość w Chicago !
~AntyWisłaChicago -
Zgłoś do usunięcia Link
Jagiellonia upokorzy wiślackie pieski i znów pójdą leżeć do budy i będą lizać zapchlone łapki!He he he he he!
Wisła...
~abg -
Zgłoś do usunięcia Link
patrząc na tabelę chyba nie jest źle... jako czynny kibic Wisły nie mam nic do zarzucenia nikomu, każdemu przytrafią się słabsze tygodnie, wielkie halo bo Wisła przegrała z Arą i GKS-em.... a legła?? z Odrą... i kto większą plamę zrobił???? nie ma drużyny która by wygrała 30/30 meczów. To jest Polska i takie są realia, że i tak Mistrzem będzie Wisła.
Skorża zostanie!
~Wisla Krakow -
Zgłoś do usunięcia Link
Trener Maciej Skorża powinien zostac,przypomnijcie sobie ostatni sezon WISLA tez miala slaby poczatek a jednak zostala mistrzem Polski to poczatek rundy wiec nie ma co oczekiwac od piłkarzy,ostatni mecz legi z odra tez nie byl najlepszy,WISLA i tak bedzie miala mistrza jestem tego pewien!
Pytam ...
~KIBIC wISŁY Z zABRZA -
Zgłoś do usunięcia Link
dlaczego za małe pieniądze nie wzięto Onyszki-bardzo dobrego bramkarza na kilka lat ???-wywalić wszystkich(z wyjątkiem Adama Musiała) którzy decydują o tym jak klub funkcjonuje-a zatrudnic np.Waldocha,Mielczarskiego...cala struktóra klubu musi działac profesjonalnie na wzór zachodni.Trener tylko z zachodu-z charyzmą i sukcesami...Ulatowski-nic się nie zmieni.
KKS
~Lech England -
Zgłoś do usunięcia Link
Panie trenerze jezeli dla pana Legia a nie LECH jest najgrozniejszym rywalem to albo pan ligi nie oglada albo przespal pan dwie kolejki.Niech pan wejdzie na forum kibicow wisly i sobie poczyta komentarze.
A wy wszyscy krytykanci co myślicie?
~sedTS -
Zgłoś do usunięcia Link
Że tak łatwo się gra całly sezon na obcym stadionie i jeszcze bez kibiców???
Jakby p.trener
~bona -
Zgłoś do usunięcia Link
oduczył jeszcze Pawełka piąstkować wprost pod nogi przeciwnika, a obrońcom nasypał papryki do majtek, to wisełka może jeszcze powalczyć o tytuł.
Wisła
~Resovia -
Zgłoś do usunięcia Link
Skorża powinien zostać do końca sezonu. Myślę, że pomimo zawirowań Wisła zostanie Mistrzem.
Trener na tacy to droga do celu
~Nie ma co !!! -
Zgłoś do usunięcia Link
Założywszy ,że ta paplanina to słowa Skorży- to czas odejść panie Maciek. Bo naprawdę ja kibic mam do Wisły (klubu piłkarskiego) pretensje o to ,że na boisku nie widać gry!!! zespołu a jedynie bezładną kopanine w miernej lidze. Miałeś Pan do wykonania zadanie "dowodzić" zespołem ludzi zatrudnionych w celu ułożenia markowej drużyny piłkarskiej .Na dziś rezultat jest co najmniej mierny. Pa.Pa.